głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika karolciia13

Wydawało się  że ten związek przetrwa wieki  że będą ze sobą do zamknięcia powieki.

smokingkilss dodano: 13 listopada 2014

Wydawało się, że ten związek przetrwa wieki, że będą ze sobą do zamknięcia powieki.

Siedzisz i zastanawiasz się w jakie  gówno się wpakowałaś  jak daleko w to  zabrnęłaś  uświadamiasz sobie  że stąd  już nie ma powrotu  albo robisz krok w  przód  albo zostajesz i cierpisz dalej.

smokingkilss dodano: 13 listopada 2014

Siedzisz i zastanawiasz się w jakie gówno się wpakowałaś, jak daleko w to zabrnęłaś, uświadamiasz sobie, że stąd już nie ma powrotu, albo robisz krok w przód, albo zostajesz i cierpisz dalej.

I don’t think people understand how stressful it is to explain what’s going on in your head when you don’t even understand it yourself.

2810 dodano: 12 listopada 2014

I don’t think people understand how stressful it is to explain what’s going on in your head when you don’t even understand it yourself.

I want to stain your lips with my name so even if years later we aren’t kissing each other  girls will still taste the love we had.

2810 dodano: 12 listopada 2014

I want to stain your lips with my name so even if years later we aren’t kissing each other, girls will still taste the love we had.

a teraz patrz  bo właśnie idę dać sobie radę! BEZ CIEBIE   PEWNA SIEBIE :    2810

2810 dodano: 12 listopada 2014

a teraz patrz, bo właśnie idę dać sobie radę! BEZ CIEBIE - PEWNA SIEBIE :) / 2810

Mimo tego że jestem silna  za cholerę nie potrafię się po Tobie pozbierać. Moje serce nigdy nie zrozumie naszej rozłąki  nigdy Ci nie wybaczy  nigdy nie zapomni.

wartozycmarzeniami dodano: 11 listopada 2014

Mimo tego że jestem silna, za cholerę nie potrafię się po Tobie pozbierać. Moje serce nigdy nie zrozumie naszej rozłąki, nigdy Ci nie wybaczy, nigdy nie zapomni.

Chłodnymi wieczorami lubiła się do niego przytulać. Uwielbiała czuć jego obecność  czuła się wtedy dla niego najważniejszą  najlepszą. Dziś ta sama dziewczyna siedzi sama  wpatruję się w jego zdjęcie próbuję uspokoić emocję. Kolejny raz próbuję nie odzywać się  nie walczyć z poczuciem że chcę walczyć  że chcę jeszcze dać sobie szansę. Chcę wytrwać  nauczyć się żyć bez człowieka który nauczył ją wszystkiego. Chcę być kobietą niezależną  nie chcę już cierpieć. Prosi Boga by nowy dzień przyniósł trochę więcej słońca  chcę być dla innych oparciem  chcę pomagać i być doceniona. Pragnie stabilizacji a zarazem chcę żyć chwilami  chcę zapomnieć o człowieku który podarował jej najcenniejszy dar  jakim jest miłość  braterstwo czy odwzajemnienie? Chcę przestać płakać  obwiniać się. Chcę miłości  ciepła i poczucia że znów może być dla kogoś ważna. Poczucia że znów może być dla kogoś całym małym światem. Chcę po prostu by ktoś ją zauważył  by pokochał by oddał kawałek siebie jej tak jak Ona.

wartozycmarzeniami dodano: 11 listopada 2014

Chłodnymi wieczorami lubiła się do niego przytulać. Uwielbiała czuć jego obecność, czuła się wtedy dla niego najważniejszą, najlepszą. Dziś ta sama dziewczyna siedzi sama, wpatruję się w jego zdjęcie próbuję uspokoić emocję. Kolejny raz próbuję nie odzywać się, nie walczyć z poczuciem że chcę walczyć, że chcę jeszcze dać sobie szansę. Chcę wytrwać, nauczyć się żyć bez człowieka który nauczył ją wszystkiego. Chcę być kobietą niezależną, nie chcę już cierpieć. Prosi Boga by nowy dzień przyniósł trochę więcej słońca, chcę być dla innych oparciem- chcę pomagać i być doceniona. Pragnie stabilizacji a zarazem chcę żyć chwilami, chcę zapomnieć o człowieku który podarował jej najcenniejszy dar, jakim jest miłość, braterstwo czy odwzajemnienie? Chcę przestać płakać, obwiniać się. Chcę miłości, ciepła i poczucia że znów może być dla kogoś ważna. Poczucia że znów może być dla kogoś całym małym światem. Chcę po prostu by ktoś ją zauważył, by pokochał by oddał kawałek siebie jej tak jak Ona.

Nie pytaj czemu nie dzwonię  nie piszę  może jestem z innym  a może sama  a może nie chcę Ciebie dzisiaj słyszeć.

smokingkilss dodano: 10 listopada 2014

Nie pytaj czemu nie dzwonię, nie piszę, może jestem z innym, a może sama, a może nie chcę Ciebie dzisiaj słyszeć.

Byłeś pierwszą i ostatnią myślą. Każdej nocy wracałam do myśli że wszystko się ułoży. Codziennie tylko Ty  wszędzie my razem  wpatrzeni w siebie. Dziś czuję że Cię straciłam  dziś już nie myślę o Tobie. Dziś jesteś tylko wspomnieniem  niespełnionym marzeniem. Jesteś błędem  moim błędem.

wartozycmarzeniami dodano: 7 listopada 2014

Byłeś pierwszą i ostatnią myślą. Każdej nocy wracałam do myśli że wszystko się ułoży. Codziennie tylko Ty, wszędzie my razem, wpatrzeni w siebie. Dziś czuję że Cię straciłam, dziś już nie myślę o Tobie. Dziś jesteś tylko wspomnieniem, niespełnionym marzeniem. Jesteś błędem, moim błędem.

mój ostatni wpis z 12 września. boże  jak ja zaniedbałam moblo! ale obowiazki mamy  narzeczonej  pani domu + szkoła  egzaminy  testy  prawo jazdy :D brak czasu na cokolwiek     ale szczęściem tryskam mimo braku sił :D   2810

2810 dodano: 5 listopada 2014

mój ostatni wpis z 12 września. boże, jak ja zaniedbałam moblo! ale obowiazki mamy, narzeczonej, pani domu + szkoła, egzaminy, testy, prawo jazdy :D brak czasu na cokolwiek ;-) ale szczęściem tryskam mimo braku sił :D / 2810

Żałuję wielu wypowiedzianych słów  niektórych zbyt pochopnie  niektórych zamierzenie  tych  które zabolały bądź dotknęły kogoś bardzo  tych niepotrzebnych  tych za mocnych. Żałuję też tych słów niewypowiedzianych  które nie padły z moich ust  a powinny. Żałuję wielu podjętych decyzji  ale też tych  które zostawiłam za sobą i oddałam je w ręce przeznaczenia. Żałuję niektórych kontaktów międzyludzkich  ogromu zaufania jaki komuś powierzyłam  obietnic bez pokrycia  wiary w nicość. Żałuję tego braku wiary w siebie  jaki posiadam  a jakiego nie mogę się wyzbyć. Żałuję łez  które wywołałam u innych osób zupełnie niepotrzebnie. Żałuję miłości w jaką sama siebie wpędziłam  miłości  która nigdy nie powinna była mieć miejsca. Żałuję tych błędów  które niczego mnie nie nauczyły. Żałuję również siebie w momentach  kiedy upadłam i nie potrafiłam się podnieść. Tak bardzo tego żałuję.   yezoo

yezoo dodano: 4 listopada 2014

Żałuję wielu wypowiedzianych słów, niektórych zbyt pochopnie, niektórych zamierzenie, tych, które zabolały bądź dotknęły kogoś bardzo, tych niepotrzebnych, tych za mocnych. Żałuję też tych słów niewypowiedzianych, które nie padły z moich ust, a powinny. Żałuję wielu podjętych decyzji, ale też tych, które zostawiłam za sobą i oddałam je w ręce przeznaczenia. Żałuję niektórych kontaktów międzyludzkich, ogromu zaufania jaki komuś powierzyłam, obietnic bez pokrycia, wiary w nicość. Żałuję tego braku wiary w siebie, jaki posiadam, a jakiego nie mogę się wyzbyć. Żałuję łez, które wywołałam u innych osób zupełnie niepotrzebnie. Żałuję miłości w jaką sama siebie wpędziłam, miłości, która nigdy nie powinna była mieć miejsca. Żałuję tych błędów, które niczego mnie nie nauczyły. Żałuję również siebie w momentach, kiedy upadłam i nie potrafiłam się podnieść. Tak bardzo tego żałuję. [ yezoo ]

Nie znosisz tego miejsca  bo właśnie tam wszystko się skończyło. Wraz z Jej zimnym ciałem pochowałaś wiarę w siebie i sens życia. Co jakiś czas przychodzisz  zapalasz znicz  który jest symbolem pamięci i odchodzisz  bo tak bardzo boisz się narastających wspomnień. I choć wiesz  że one nie przeminą  uciekasz. Pamiętasz Jej ostatnie słowa  ten moment  kiedy resztkami sił chwyciła twoją dłoń i wyszeptała  że dasz sobie radę? I kiedy patrzyłaś jak zamyka swoje piękne oczy. I ta chwila  gdy ktoś gdzieś z tyłu powiedział  że to już koniec. Nie uwierzyłaś  nie potrafiłaś. Później nadszedł czas pożegnania. Nie wiedziałaś co powiedzieć. Jak odpowiednio ubrać słowa  by uchwycić w nich wszystkie uczucia wobec własnej mamy? Czy możliwym jest pożegnać się raz na zawsze? Czy zwykłe  kocham  to nie będzie za mało?   yezoo

yezoo dodano: 31 października 2014

Nie znosisz tego miejsca, bo właśnie tam wszystko się skończyło. Wraz z Jej zimnym ciałem pochowałaś wiarę w siebie i sens życia. Co jakiś czas przychodzisz, zapalasz znicz, który jest symbolem pamięci i odchodzisz, bo tak bardzo boisz się narastających wspomnień. I choć wiesz, że one nie przeminą, uciekasz. Pamiętasz Jej ostatnie słowa, ten moment, kiedy resztkami sił chwyciła twoją dłoń i wyszeptała, że dasz sobie radę? I kiedy patrzyłaś jak zamyka swoje piękne oczy. I ta chwila, gdy ktoś gdzieś z tyłu powiedział, że to już koniec. Nie uwierzyłaś, nie potrafiłaś. Później nadszedł czas pożegnania. Nie wiedziałaś co powiedzieć. Jak odpowiednio ubrać słowa, by uchwycić w nich wszystkie uczucia wobec własnej mamy? Czy możliwym jest pożegnać się raz na zawsze? Czy zwykłe "kocham" to nie będzie za mało? [ yezoo ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć