 |
|
w końcu nie wytrzymujesz, mówisz sobie ' dość! ' i siadasz w kącie. z oczu ukrytych w dłoniach sączą się gorzkie łzy, a Ty zagryzasz wargi do krwi, byle tylko z Twoich ust nie wydobył się głośny okrzyk bólu. w myślach masz jego twarz, jego słowa huczą Ci w głowie, niczym echo. powoli przestajesz zauważać, że paznokcie właśnie boleśnie wbijają Ci się w dłoń. ból miota Tobą na wszystkie strony, czujesz nieokrzesaną rozpacz i żałość. i wtedy nastaje ta chwila. coś w Tobie pęka. wstajesz, ocierasz dłonią zakrwawione wargi i słone łzy. siadasz i zaczynasz się śmiać. ' już koniec z uczuciami ' - myślisz, czując gdzieś w środku okropną pustkę. to właśnie ten moment, kiedy serce zmienia się w kamień, a Ty? Ty trzymasz się jeszcze tylko ze względu na pieprzoną grawitacje.
|
|
 |
|
To nie mój mały świat chcesz zobaczyć.
Słyszę cię, ale me oczy wciąż mnie rozpraszają, gdy patrzysz na mnie w ten sposób.
Nie mogę skupić się na twych słowach,
Przez ciebie się rozpływam.
To nie moim małym światem chcesz się dzielić.
Widzę cię, ale mój umysł nadal prowadzi inną grę.
Kiedy mówisz do mnie w ten sposób, nie mogę oddychać, nie mogę uciec.
Przejmujesz nade mną kontrolę.
|
|
 |
|
To nie moim mały światem chcesz się dzielić.
Zbyt dużo razy nie byłam wystarczająco dobra, a teraz się boję.
Dawno temu zbudowałam grubą ścianę, którą teraz burzysz.
To nie mój mały świat chcesz zobaczyć;
Jestem niczym, więc nie mam nic, co mogłoby cię zaskoczyć,
Ale kiedy patrzysz na mnie w ten sposób, wszystko zamienia się w pył, a mnie jest wszystko jedno.
Przejmujesz nade mną kontrolę.
|
|
 |
|
"Mówisz wszystkim chłopcom nie
To sprawia że czujesz się dobrze,tak
Wiem, że jesteś w mojej lidze
Ale nie boisz się wyjść, nie
Niosłaś to tak długo
Nie możesz przestać jeśli spróbowałaś
Zbudowałaś Twój mur bardzo wysoko
Że nikt nie może się na niego wspiąć
Ale będę próbował" -------- Pozwalasz wszystkim dziewczynom odejść
To sprawia że czujesz się dobrze, czyż nie?
Za twoim pokazem na Broadwayu
Słyszałam głos mówiący ''proszę nie rań mnie''
Niosłeś to tak długo
Nie możesz przestać jeśli spróbowałaś
Zbudowałeś twój mur,bardzo wysoko
Że nikt nie może się na niego wspiąć
Ale będę próbować
|
|
 |
|
Ile Cię trzeba dotknąć razy, żeby się człowiek poparzył?No, ale tak żeby już więcej ani razu Żeby już więcej za nic.Żeby już więcej nie miał odwagi.No ile razy?!
|
|
 |
|
nie doceniałam go. z nich wszystkich to właśnie on był najbardziej zdolny do tego, by mnie skrzywdzić.
|
|
 |
|
możesz mówić wszystkim, że kogoś kochasz. możesz tak myśleć, kłamać albo po prostu wmawiać. ale cała prawda skryta jest gdzieś w sercu. i tylko Ty znasz siłę i prawdziwość tego uczucia .
|
|
 |
|
Czasami tęsknię już tylko za wspomnieniami, nie za nim .
|
|
 |
|
Dwa minus my równa się nic, mała .
|
|
 |
|
Raczej obojętność, niż chęć by próbować coś zmienić ...
|
|
 |
|
czasami przeżywamy drugi raz to samo, ale o wiele bolesniej .
|
|
 |
|
Kiedyś może zrozumiesz jak trudno jest wstać, walczyć od nowa .
|
|
|
|