 |
|
Nie szukaj mnie, bo nie mam siły już dalej żyć !
|
|
 |
|
" Trzy metry nad niebem. " ♥
|
|
 |
|
Nie zapominaj, że jego jedyne uczucie to orgazm.
|
|
 |
|
Ciepły koc, lampka czerwonego wina, przygaszone lekko światło. Pamiętasz? Nie pamiętasz bo dla Ciebie to było coś niewartego uwagi. Mały nic nieznaczący incydent. Nic nieznacząca osoba z dziurą w sercu. Z połatanymi ranami. Zapomniałeś.. wszystkie wspomnienia uleciały jak papierosowy dym.. Zapiłeś je wolnością. Nie chciałeś pamiętać i udało Ci się to. Nie tęsknisz, nie wspominasz, nie kochasz.. To zupełnie odwrotnie niż ja. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
7 rano, budzik znowu dzwoni nie dając się po raz kolejny wyspać. Próbuję wstać, ale to wszystko tak przytłaczająco na mnie działa, że jak najszybciej chcę popaść w sen, dający mi trochę spokoju. Odpoczynku, od tego kurewskiego świata. Wstaję, chwytam za telefon - już nie ma mnie kto budzić. Patrzę w okno, znowu ta sama pogoda. Wszystko bez zmian, każdy poranek zimny, pusty i ciemny. Tego już nie da się zmienić. Bo sama wiesz, to co dobre kończy się najszybciej.. ♥
|
|
 |
|
Płaczę za każdym razem, gdy przypominam sobie o tym, że Ciebie już nie ma..
|
|
 |
|
Nie chcę być tym kim jestem, chcę uciec.
|
|
 |
|
chciałam.. chciałam ale dla niego to za mało. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
i znowu to coś.. coś co od środa powoduje, że mam ochotę iść gdzieś. usiąść i poczekać aż wzejdzie słońce, aż promieniami na nowo namaluje na twarzy uśmiech, który już zgasł. Aż porannym wiatrem otuli zmarznięte ciało. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Cały czas liczę na to, że wrócisz.. że przyjdziesz tu i pozwolisz się przytulić, że pocałujesz w czoło i nie dasz nikomu tego ponownie spieprzyć. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Czuję jak stare rany na sercu zalewają się krwią. Z każdym jego wypowiedzianym w moją stronę słowem otwierają się przed nim jak drzwi, okna.. jak zamki, do których klucze już dawno pogubiłam. Jego wzrok, który zawsze trafiał w mój najczulszy punkt. Jego dłonie, ramiona.. kiedyś tak bardzo bezpieczne teraz zadają największy ból. Rozdrapują strupy nie zważając na ilość płynących z nich wspomnień.. tych, których tak bardzo nie chcę pamiętać. Kiedyś? Idealny, kochający i najbliższy memu sercu człowiek. Dziś? Pomyłka.. jedno wielkie nieporozumienie, które nie zasługuje chodź na sekundę mojej uwagi. Nie zasługuje na to, by w ogóle pojawiać się w moim życiu... nawet przypadkiem. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Patrzę w okno, księżyc odbija się tak delikatnie od szyb. Wszędzie panuje spokój, cisza. Na ulicach ciemno, jedynie latarnie dają spokojne światło. Już późno, panuje pustka - zarówno w sercu. W moich myślach znowu panują wspomnienia, serce szybciej zabiło, łzy popłynęły po policzkach. Nie chcę nic mówić, nie chcę już nic pamiętać. Nie obchodzi mnie co pomyślą inni, obiecałam Ci, że zacznę od początku. Dotrzymam słowa.. ♥
|
|
|
|