 |
|
- to koniec - dlaczego? - bo już nie czuję tego co czułam, już nie wariuję, już nie stroję się godzinę przed lustrem, już nie sprawdzam co 10 minut telefonu, czy oby na pewno nie dzwoniłeś, a ja może po prostu nie usłyszałam, już nie pytam po raz kolejny sąsiadki czy cię widziała i czy widziała, jaki jesteś cudny, już nie nazywam swych miśków twoim imieniem..
|
|
 |
|
Jak tak bardzo będzie chciał wejść do twego serca, to i klucz nie będzie mu potrzebny. Rozpierdoli drzwi łomem.
|
|
 |
|
Miłość od pierwszego wejrzenia to coś jakby przeżyć jednocześnie eksplozje po otwarciu przesyłki i potężny orgazm.
|
|
 |
|
Myślę, że mogłabym mieć 5 żyć. Chodziłabym do 5 różnych szkół, mieszkałabym 5 różnych miejscach, i 5 razy zakochałabym się w tej samej osobie. ♥
|
|
 |
|
masz, tutaj rachunek. - jaki rachunek do cholery?!- jak to jaki? ten za, 398 nieprzespanych nocy,879 zużytych chusteczek,6 litrów wypitego wina, 297 wypalonych papierosów,12 zjedzonych tabliczek czekolady i 8 litrów pochłoniętych lodów.+ 22% vat, za opuchnięte oczy i rozmazany tusz.
|
|
 |
|
coś niesamowitego, ustawiłam sobie na opisie tekst który wypowiedział do mnie tata (jagoda skakać nie może bo ma duże cycki i jej wyskoczą.. - i usłyszeć ten tekst od własnego ojca - bezcenne :D) po chwili napisałeś: hm, może coś w tym jest ha ;d pozdrów tatę.. to było coś pięknego nagle odezwałeś się ni z tą ni zowąd po 6 miesiącach, moje uczucia co do Ciebie pozostały odnowione, dziękuję że jesteś,, ; * / jagodzia
|
|
 |
|
- pomóż mi. - spojrzała na niego z nadzieją
- jak?
- sprawiłeś, że się w Tobie zakochałam... spraw, abym teraz to uczucie porzuciła...
|
|
 |
|
- moje serce wybrało ciebie, wiesz? idę tam, gdzie ono każe.
- nabijasz się ze mnie?
- nie słyszałaś o miłości od pierwszego wejrzenia?
- łobuz nie kocha, łobuz pożąda.
- czego bym nie powiedział, to się czepiasz.
- łobuz nie mówi, łobuz namawia.
- koniec ze strzępieniem sobie języka po próżnicy.
- łobuz nie kończy, łobuz robi sobie przerwę.
- trudno jest z tobą rozmawiać o miłości.
- jakiej znowu miłości? wciskasz mi kit. miłość nie istnieje.
|
|
 |
|
I wolę kłócić się z Tobą, niż całować kogokolwiek innego.
|
|
 |
|
Naprawdę trudno jest mi spojrzeć Ci w oczy i powiedzieć, że Cię nie pragnę, że Cię nie potrzebuję...
|
|
 |
|
Nie sprawiaj, żebym musiała wybierać między tym, czego chcę a tym, czego myślisz, że potrzebuję ..
|
|
 |
|
- a gdybym cię przestała kochać, co byś zrobił?
- poszedłbym pograć w tibie.
|
|
|
|