głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika karinciiia

bylam szczesliwa. jak go poznalam na pksie  jak go spotkalam pierwszego dnia w szkole.. jak mnie poznal po 3miesiacach  jak zagadal  jak zaczelismy pisac  jak zaczelismy swirowac  jak zaczal usmiechac sie w szkole  jak zaczal ukratkiem na mnie sie patrzec  jak pierwszy raz rozmawialismy przez tel  jak mnie przytulil  jak dal mi buziaka  jak sie spotkalismy pierwszy raz...  a w ciahu chwili to wszystko sie skonczylo

asiuta13 dodano: 28 grudnia 2011

bylam szczesliwa. jak go poznalam na pksie, jak go spotkalam pierwszego dnia w szkole.. jak mnie poznal po 3miesiacach, jak zagadal, jak zaczelismy pisac, jak zaczelismy swirowac, jak zaczal usmiechac sie w szkole, jak zaczal ukratkiem na mnie sie patrzec, jak pierwszy raz rozmawialismy przez tel, jak mnie przytulil, jak dal mi buziaka, jak sie spotkalismy pierwszy raz... a w ciahu chwili to wszystko sie skonczylo

Mogę ci przyrzec  że gdybym mogła cofnąć czas  dziś nie znałbyś nawet mojego imienia .

asiuta13 dodano: 28 grudnia 2011

Mogę ci przyrzec, że gdybym mogła cofnąć czas, dziś nie znałbyś nawet mojego imienia .

Puść to  na osiedlu niech usłyszą wszyscy  niech spłonie grube lolo  ziom uwolnij myśli . http:  www.youtube.com watch?v=qbVQ45vSXb4

marciss69 dodano: 28 grudnia 2011

Puść to, na osiedlu niech usłyszą wszyscy, niech spłonie grube lolo, ziom uwolnij myśli . http://www.youtube.com/watch?v=qbVQ45vSXb4

Powiem szczerze  tyle batów już poszło z dymem     że ja na prawdę mam porytą łepetynę     ale bez przesady nie mam aż takich dziur w głowie    mnóstwo zdarzeń pamiętam

marciss69 dodano: 28 grudnia 2011

Powiem szczerze, tyle batów już poszło z dymem, że ja na prawdę mam porytą łepetynę, ale bez przesady nie mam aż takich dziur w głowie mnóstwo zdarzeń pamiętam

3DNI !

marciss69 dodano: 28 grudnia 2011

3DNI !

Najtrudniej zmienić kierunek uczuć

asiuta13 dodano: 28 grudnia 2011

Najtrudniej zmienić kierunek uczuć

weź do ręki piwo

asiuta13 dodano: 28 grudnia 2011

weź do ręki piwo

  Myślałeś o tym  by kiedyś się z kimś związać? Tzn tak na dłużej.   Tak  myślałem   ale nie mam pojęcia co zrobić   ani jak się do tego zabrać. Boję się trochę tego jak będzie.   Hm   a masz kogoś na oku? Kręcisz może z kimś ?    Nie   nie kręcę  ale jedna mi się bardzo podoba   nie wyobrażasz sobie jak   ale boję się jej tego powiedzieć   nie wiem jak na to zareaguje .   No to odważ się   przełam się i spróbuj . Weź głęboki wdech . Patrz  załóżmy   że ja jestem tą dziewczyną. Powiedz mi co czujesz.   Wiesz co   od zawsze chciałem ci to powiedzieć   podobasz mi się i .. kurwa nie umiem tak   przepraszam .   No ale dobrze zacząłeś   poudawaj trochę .   Wiesz co? Ja wcale nie muszę udawać   ja serio coś do ciebie czuję ...

bananowafrajda dodano: 28 grudnia 2011

- Myślałeś o tym ,by kiedyś się z kimś związać? Tzn tak na dłużej. - Tak, myślałem , ale nie mam pojęcia co zrobić , ani jak się do tego zabrać. Boję się trochę tego jak będzie. - Hm , a masz kogoś na oku? Kręcisz może z kimś ? - Nie ,nie kręcę ,ale jedna mi się bardzo podoba , nie wyobrażasz sobie jak , ale boję się jej tego powiedzieć , nie wiem jak na to zareaguje . - No to odważ się , przełam się i spróbuj . Weź głęboki wdech . Patrz, załóżmy , że ja jestem tą dziewczyną. Powiedz mi co czujesz. - Wiesz co , od zawsze chciałem ci to powiedzieć , podobasz mi się i .. kurwa nie umiem tak , przepraszam . - No ale dobrze zacząłeś , poudawaj trochę . - Wiesz co? Ja wcale nie muszę udawać , ja serio coś do ciebie czuję ...

 ej wiesz  śniłeś mi się dzisiaj  d  haha. mam nadzieję  że dobrze  no w sumie to źle nie było.  a hmm  co robiliśmy ?  d  obrabialiśmy bank  głupku !  p   rozmowa   schowalimimisia

schowalimimisia dodano: 28 grudnia 2011

-ej wiesz, śniłeś mi się dzisiaj ;d -haha. mam nadzieję, że dobrze -no w sumie to źle nie było. -a hmm, co robiliśmy ? ;d -obrabialiśmy bank, głupku ! ;p / rozmowa / schowalimimisia

' świetny sen ' mruknęłam szukając telefonu  który na prawdę dzwonił  gdzieś na biurku.   część czwarta   schoalimimisia

schowalimimisia dodano: 27 grudnia 2011

' świetny sen ' mruknęłam szukając telefonu, który na prawdę dzwonił, gdzieś na biurku. / część czwarta / schoalimimisia

' kotek  miałaś wypocząć ' wypomniał mi całując w czoło. ' wiemwiem ' mruknęłam  zaraz dodając  że czuję się o wiele lepiej. wtedy zadzwonił dzwonek do drzwi i głupek  każąc mi się z powrotem położyć polazł otworzyć. zaczęłam się śmiać  że nagle zmieniłam nastawienie do wszystkiego komentując to  tak naturalnie jak w domu. zajrzałam przez okno i zobaczyłam przepychankę prze domem. zarzuciłam więc na ramiona sweterek  który leżał na krześle obok i wyszłam do ogródka. rozdzieliłam dwóch kłócących się idiotów  tak postanowiłam nazwać ich idiotami ponieważ zaczynali bójkę o to  że ktoś zamówił pizze  a tata małego supermenka nie chciał jej odebrać twierdząc  że to pomyłka. westchnęłam  myśląc  że nawet we śnie zakochałam się w jakimś totalnym głupku wzięłam pizze i dałam buziaka temu głupkowi. ' daj spokój i zapłać ' rzuciłam idąc w stronę domu. gdy tak szłam usłyszałam dźwięk telefonu. po czym po prostu... otworzyłam oczy budząc się w moim własnym pokoju.   część trzecia   schowalimimisia

schowalimimisia dodano: 27 grudnia 2011

' kotek, miałaś wypocząć ' wypomniał mi całując w czoło. ' wiemwiem ' mruknęłam, zaraz dodając, że czuję się o wiele lepiej. wtedy zadzwonił dzwonek do drzwi i głupek, każąc mi się z powrotem położyć polazł otworzyć. zaczęłam się śmiać, że nagle zmieniłam nastawienie do wszystkiego komentując to, tak naturalnie jak w domu. zajrzałam przez okno i zobaczyłam przepychankę prze domem. zarzuciłam więc na ramiona sweterek, który leżał na krześle obok i wyszłam do ogródka. rozdzieliłam dwóch kłócących się idiotów, tak postanowiłam nazwać ich idiotami ponieważ zaczynali bójkę o to, że ktoś zamówił pizze, a tata małego supermenka nie chciał jej odebrać twierdząc, że to pomyłka. westchnęłam, myśląc, że nawet we śnie zakochałam się w jakimś totalnym głupku wzięłam pizze i dałam buziaka temu głupkowi. ' daj spokój i zapłać ' rzuciłam idąc w stronę domu. gdy tak szłam usłyszałam dźwięk telefonu. po czym po prostu... otworzyłam oczy budząc się w moim własnym pokoju. / część trzecia / schowalimimisia

'śliczny' odpowiedziała. chłopczyk przytulił ją  by zaraz zniknąć za drzwiami  przez które tu wpadł.  to był jej synek  po głowie przelatywała jej w kółko ta sama myśl. w dodatku ona go kochała. przynajmniej w tej chwili.  to był sen  w głowie pojawiła się druga myśl  w którą uwierzyła równie mocno jak w tą pierwszą. wzięła głęboki oddech.  jeżeli to sen  w takim razie zobaczmy  co moja wyobraźnia jeszcze wymyśliła  pomyślała wstając. w tej chwili do pokoju wszedł chłopak  a właściwie mężczyzna  który był tak podobny do chłopczyka  że w takim razie musiał być jej mężem w tym śnie. był wysoki  miał takie same ciemne loczki jak maluch  rozwalający uśmiech i czekoladowe oczy.  musiał być kochany jeżeli się z nim ożeniłam  stwierdziła.   druga część   schowalimimisia

schowalimimisia dodano: 27 grudnia 2011

'śliczny' odpowiedziała. chłopczyk przytulił ją, by zaraz zniknąć za drzwiami, przez które tu wpadł. *to był jej synek* po głowie przelatywała jej w kółko ta sama myśl. w dodatku ona go kochała. przynajmniej w tej chwili. *to był sen* w głowie pojawiła się druga myśl, w którą uwierzyła równie mocno jak w tą pierwszą. wzięła głęboki oddech. *jeżeli to sen, w takim razie zobaczmy, co moja wyobraźnia jeszcze wymyśliła* pomyślała wstając. w tej chwili do pokoju wszedł chłopak, a właściwie mężczyzna, który był tak podobny do chłopczyka, że w takim razie musiał być jej mężem w tym śnie. był wysoki, miał takie same ciemne loczki jak maluch, rozwalający uśmiech i czekoladowe oczy. *musiał być kochany jeżeli się z nim ożeniłam* stwierdziła. / druga część / schowalimimisia

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć