 |
|
`wysłała mu pustą wiadomość. miała nadzieję, że się domyśli i odpisze, 'ja Ciebie też'.
|
|
 |
|
- Zostałam milionerką! - Jak to? - Płacili mi za każdą godzinę myślenia o nim...
|
|
 |
|
Przychodzisz do mnie z żalem , że Cię zostawiła , zdradziła , że nie możesz znieść jej widoku . Ja Cię pocieszam , staram się poprawić Ci humor .. A teraz Ty znowu z nią piszesz . Znowu chcesz dać jej szanse . A przecież mówiłeś że ją nienawidzisz .! Jak Ty możesz być tak głupi .! No ale dobra , bądź z nią , ciesz się przez jakiś tydzień . Dłużej nie będziesz z nią szczęśliwy , zdradzi Cię tak jak ostatnio . Bo kur.wa no dziwka nie może być wierna . !
|
|
 |
|
Gdy kasowałam archiwum z gadu gadu, natknęłam się na rozmowy z Tobą, siedziałam godzinami czytając nasze stare rozmowy sprzed kilku miesięcy, w każdej rozmowie widać było emocje które wkładaliśmy żeby siebie nawzajem zainteresować, ciągle zaczynałeś rozmowy, nie pozwalałeś mi skończyć zbyt wcześnie... niee koniec..... skasowałam te wspomnienia razem z archiwum i twoim numerem./kasiak12995
|
|
 |
|
siadasz koło mnie i jak gdyby nigdy nic pytasz 'jak leci'?
|
|
 |
|
kiedyś sto razy SMS . dziś brak już głupiego ' cześć ' .
|
|
 |
|
gdy przesyłasz mi wiadomość na gg i wyświetla mi się ten zajebisty dymek, moje serce zaczyna bić 2 razy szybciej.
|
|
 |
|
Nadal wydaje mi się że interesujesz się mną. Że obserwujesz mnie na każdym kroku i czekasz aż podejde i zagadam. No tak.. ale najgorzej jest jak się komuś coś wydaje
|
|
 |
|
Mówią " ona jest taka szczęśliwa..." W tym momencie pieprzy jej się całe życie...
|
|
 |
|
Zapaliła kolejnego papierosa i spojrzała w gwiazdy. Zakręciło jej się w głowie, ale nie zważając na nic tylko się uśmiechnęła. Wypuściła dym z płuc i przeniosła swój wzrok na śmiejących się dziko przyjaciół, tańczących wokół trzaskającego wesoło ogniska. Nareszcie czuła się szczęśliwa. Wiedziała, że ten moment minie kiedy tylko obudzi się nazajutrz rano z niebotycznym bólem głowy i suchością w gardle. Ale nie dbała o to. Wstając, przeleciała wzrokiem po kocu, na którym siedziała, i zatrzymała się na chwilę na swoim telefonie. Dzwonił. Widziała to imię na wyświetlaczu. Już uczyniła pierwszy gest, by odebrać, lecz nagle uśmiechnęła się szeroko i odwróciła głowę. Podchodząc do przyjaciół, nie zastanawiała się już, co by było gdyby, To był jej czas, jej chwila, jej szansa na to, by być szczęśliwą.
|
|
 |
|
- Kocham Cię.; *
- to ci współczuje.; x
- czemu.?;
- zobaczysz. . .
|
|
 |
|
`A teraz przyjdź do Mnie. Razem usiądziemy przy oknie i w blasku księżyca będziemy cerować nasze poszarpane serca....;*
|
|
|
|