 |
^^I już nie złapię Cię, wyciągnę dłoń, a Ty wymkniesz mi się z rąk..
|
|
 |
^^Usłysz mój krzyk, gdy patrzę, milcząc
usłysz mój krzyk, gdy płonę ciszą
usłysz choć raz, gdy Ciebie wołam
lub zabij uczucie, nim mnie pokona..
|
|
 |
Jeżeli kiedykolwiek powiem Ci, żebyś odszedł nie wierz mi .
|
|
 |
Ja- castrum doloris. Nic więcej.|k.f.y
|
|
 |
"I czując Cię obok opowiem o wszystkim, jak często się boję i czuję się nikim."
|
|
 |
“Nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni, niż leżąc w łóżku, z naszymi tajemnicami i wewnętrznym głosem, którym żegnamy lub przeklinamy mijający dzień.”
|
|
 |
“Czasem się śmiejemy, bo nie mamy już siły na płacz.”
|
|
 |
“Udaję radość, której we mnie nie ma, ukrywam smutek, żeby nie martwić tych, którzy mnie kochają i troszczą się o mnie. Niedawno myślałam o samobójstwie. Nocą, przed zaśnięciem, odbywam ze sobą długie rozmowy, staram się odegnać złe myśli, bo byłaby to niewdzięczność wobec wszystkich, ucieczka, jeszcze jedna tragedia na tym i tak już pełnym nieszczęść świecie.”
|
|
 |
"Spójrzmy na siebie i poudawajmy, że nic nas nie łączy."
|
|
 |
Nie pozwól aby po moich policzkach znowu spływały łzy.
|
|
 |
Gdyby przypadło Ci przyjść na mój pogrzeb, załamałby Ci się pod nogami grunt? Zostając informację, że moje serce przestało bic, upuscilbys kubek gorącej kawy? Krzyczalbys i uderzał pięścią w ścianę, by zabić rozrywajacy ból? Wybieglbys z mieszkania po wódę,żeby ukoić ból? Wypalilbys cała paczkę papierosów, kręcąc przeczaco głowa, że to nie prawda? Nie wierzylbys? Nie mógłbyś się z tym pogodzić? Oszalalbys z tęsknoty do mnie? Szybko zapomnialbys jaki mam kolor oczu i jak szybko biło mi serce? Potrafilbys dalej żyć , po prostu, jak gdyby nic? Żyć jak do tej pory. Normalnie. Potrafilbys?
|
|
 |
Wyciszysz się do tego stopnia, że twojemu sercu przestanie zależeć na biciu , a plucom na oddychaniu.
|
|
|
|