 |
|
bo czasami jest tak, że cisza rani bardziej, niż słowa. | gazowana
|
|
 |
|
jest noc. budzę się. nie mogę zasnąć. sprawdzam telefon. nadal milczy.. kolejna bezsenna noc. bezsensu patrzę się w sufit, z nadzieją, że może też myślisz o mnie. ale nie.. nadal cisza. już zapomniałeś? | gazowana
|
|
 |
|
musiałeś dać o sobie znak? akurat, gdy układam sobie życie od nowa? nie rozjebiesz mi tego kochanie, nie tym razem. trzeba było docenić mnie, kiedy jeszcze byłam. następnym razem przejrzyj na oczy, zanim będzie za późno. | gazowana
|
|
 |
|
wyszłam na wieczorny spacer, zdążyło się ściemnić. spojrzałam w niebo z myślą o nim, zauważyłam pierwszą gwiazdkę.. pomyślałam o tym, że zdążyłam się już za Nim stęsknić, choć mijaliśmy się po południu. no tak, chciałabym Go ponownie zobaczyć, aż nagle.. wpadłam na kogoś. rozkojarzona byłam w innym świecie myślami, dopóki nie usłyszałam 'cześć' z Jego ust. jak to możliwe? | gazowana
|
|
 |
|
- Uświadomiłam sobie coś. - Co? - Że jestem kurwa szczęśliwa.[najebanaaaa & shiza]
|
|
 |
|
Palę pierwszego, drugiego, piątego i całą paczkę wypalam. Ląduje na ziemi i zamykam oczy. Widzę tam Ciebie i słyszę Twój szyderczy śmiech. Śmiejesz się ze mnie. Śmiejesz się z tego powodu, że stoczyłam się na samo dno. [shiza]
|
|
 |
|
Kolejny łyk i kolejne zaciągnięcie, oczy nieprzytomne, dusza nieobecna. Czy od dziś będzie tak wyglądało moje życie? [shiza]
|
|
 |
|
brakuje mi czasem chwil, w których byliśmy razem. brakuje mi nawet tego, jak się kłóciliśmy i sms'ów typu 'kochanie, wiem, że zjebałem. przez tą kłótnie to przejebałem też dwie bramki i nie mogę skupić się na grze, ciągle myślę o Tobie. wybaczysz mi?'. brakuje mi tego, jak mówiłeś, że mnie kochasz i nikt inny się nie liczy. widziałam w Twoich oczach miłość, która miała trwać do tej pory. obiecałeś. zjebałeś kolejny raz. ostatni. teraz Panu podziękujemy, było miło, ale to już nie wróci. nigdy. | gazowana
|
|
 |
|
nie spoglądaj w kierunku moich oczu, nie dawaj mi tego wzroku.. | W.E.N.A.-wiadomość
|
|
|
|