 |
Gdy opowiesz mi żart to śmieję się trzy razy. Najpierw gdy go usłyszę, drugi jak mi wytłumaczysz, a trzeci jak w końcu go zrozumiem.
|
|
 |
Są dni które proszą się o dłuższą drogę do domu.
|
|
 |
|
Skłamałabym mówiąc, że o nim nie myślę. Myślę. Są takie dni, gdy jest w każdej godzinie i takie godziny, że jest w każdej minucie. Wciąż jeszcze zdarza mi się zasypiać i budzić z jego imieniem na ustach. W ulicznym tłumie szukać jego wzroku.
|
|
 |
|
Chciałabym wiedzieć co myślisz, gdy mijamy się bez słowa.
|
|
 |
|
To nie finisz, to początek. To poparzy cię jak wrzątek, zanim złapiesz wątek.
|
|
 |
definicjamiloscii /
w spazmach płaczu, zdjąć z siebie uczucia, wcisnąć je do pralki, wyczyścić. zacząć na nowo, zapomnieć. a przy następnym przypadkowym spotkaniu, na nowo Cię pokochać.
|
|
 |
|
wiesz co to za uczucie, gdy Twoje dłonie ogrzewa kubek herbaty? gdy bezpieczeństwem staje się dom. gdy miłość odnajdujesz przy ulubionym misiu? gdy ciepło stanowi Ci tylko i wyłącznie łóżko? tak, to samotność - głucha i bolesna cisza, z której coraz trudniej udaje się Nam wydostać. [ yezoo ]
|
|
 |
Monotonnie mija kolejna chwila, zegar spogląda jakby chciał nas pozabijać.
|
|
 |
bo jesteś dla mnie ważniejszy, niż ja sama. / eeiiuzalezniasz
|
|
 |
CHUJ ci na imie , OWŁOSIONY na nazwisko. / masyhistka.
|
|
 |
Mam słabość do szpilek, ale nie lubię w nich chodzić.
|
|
 |
Chciałabym żebyś kiedyś tu wszedł i wiedząc, że to moje wpisy przeczytał je. Ciekawa jestem czy spostrzegłbyś, że dotyczą one Ciebie.
|
|
|
|