 |
|
Kiedy zechcesz odejść, nie zapomnij zabrać mnie ze sobą.
|
|
 |
|
Odchodzisz tylko po to by wracać. Ranisz tylko po to by przepraszać i znów postąpić tak samo. Mówisz kocham by nie pozwolić zapomnieć o sobie.
|
|
 |
|
I szczerze żałuje, że tak wyszło między nami. Kiedy myślę o tym zawsze oczy zachodzą mi łzam
|
|
 |
|
Twój głos sprawiał zawsze, że mój humor stawał się lepszy.
|
|
 |
|
cudowna koleżanko, skoro chcesz wojny to będziesz ją miała. bez problemu zmienie twoje życie w piekło.
|
|
 |
|
jak to możliwe, że po ponad dwóch latach rozłąki, wciąż tak cholernie za tobą tęsknie?
|
|
 |
|
nie umiem żyć z nim, nie umiem żyć bez niego.
|
|
 |
|
nie patrzysz na mnie, i jakbym na moment przestała żyć.
|
|
 |
|
spoko, rozumiem. jest ładniejsza. jest szczuplejsza. jest zabawniejsza. nie przejmuj się. też bym siebie nie wybrała.
|
|
 |
|
- chyba się w nim zakochuję . - nic dziwnego, ty lubisz popełniać błędy .
|
|
 |
|
people do not die from suicide, they die from sadness.
|
|
 |
|
Chyba mi przeszło, chyba mam wyjebane, chyba jednak nie.
|
|
|
|