 |
Chodziliśmy nie szukając się, ale wiedząc, że chodzimy po to, żeby się znaleźć.
|
|
 |
|
Wspomnienia uświadamiają mi jak bardzo spieprzyłam rzeczywistość...
|
|
 |
nie umiała już swoimi słowami opisać tego , jak cudownie czuła się w jego ramionach . każde słowo wydawało się być tak banalnie proste i zwyczajne , nie pasujące do podniosłości chwil , które zdawały się być najpiękniejszymi chwilami . on dotykał ją , pieścił , a ona płonęła niczym księżyc na tym rozpalonym niebie , które zrzucało im do rąk gwiazdy . . ale oni już nie potrzebowali szczęścia , ponieważ już je posiadali i oglądali je w swoich oczach każdego dnia..
|
|
 |
absolutnie zakochana w panu który leży obok.
|
|
 |
zapamiętaj sobie jedno - nie pozwól, żeby Cię zranił. kiedy spróbuje wyrządzić Ci jakikolwiek ból, odreagowuj. nie chowaj twarzy w poduszkę, bo tym sposobem tylko się pogrążysz. zamknij okienko rozmowy, włącz dobrą muzę i rób cokolwiek - sprzątaj, śpiewaj, tańcz, gotuj, albo nawet wyjdź na balkon i krzyknij, że masz wyjebane. nie daj się niszczyć, nie warto. /definicjamiloscii
|
|
 |
|
“Uczucia i myśli się ze sobą nie zgadzały...”
|
|
 |
|
"Czuć coś" to może nie to samo, co "kochać", ale przynajmniej pokrewna emocja.
|
|
 |
Chce ci napisac co u mnie slychac,ze tak mi cieżko bez Ciebie oddychać.samotne noce i dni takie szare co bym nie robił o Tobie mysle stale. Nie moge spać,nie moge jeść w krainie wspomien zamykam się i wciąż cie widze jakbys Tu był choć ty tak daleko. Pisze bo tesknie szalenie, w tych paru słowach me ukojenie wśrod nocnej ciszy słysze Twoj szept, który do snu znów utula mnie..
|
|
 |
Dziękuje ci siostrzyczko za zajebiste zakończenie tego roku :/ Dzięki Tobie dokładam kolejny powód do listy sytuacji , ludzi i problemów za , które muszę wypić . Mam nadzieję , że w nowym roku będzie lepiej .
|
|
 |
|
-Przynoszę ludziom pecha. Wiesz, nieszczęście. To takie coś, co powoduje, że się nie uśmiechasz. Obcowanie ze mną tym właśnie grozi. -Ja chyba jednak zaryzykuję. -Dlaczego? Po co? Zależy ci na tym?- zależy mi na Tobie
|
|
 |
Mały chłopiec zobaczywszy łzy w oczach matki podszedł do niej i powiedział " mamo nie płacz, kocham Cię" ciągle jej to powtarzał przez całe życie był przy niej wspierał, pomagał ona wspierała do również mówiąc że wszystko się ułoży tak też było w dniu gdy jego dziewczyna uległa śmiertelnemu wypadku.. nie mógł spać wszystko w jednej chwili zawaliło mu się..ona była przy nim to ona powtarzała teraz "synku nie płacz jestem przy tobie i kocham Cię niezależnie od wszystkiego możesz na mnie liczyć, tuliła go głaskała po policzku i ocierała łzy" jednak nadszedł dzień gdy coś się stało jego matka zaginęła..po paru dniach odnaleźli jej ciało..na pogrzebie był bardzo roztrzęsiony wiedział że stracił kogoś ważnego tak bardzo chciał aby ktoś przytulił go tak jak ona to robiła tego dnia wszystko straciło sens. / zakazanaa
|
|
|
|