głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kalinaxdd

I już było trochę wina  i łzy w oczach  i słowa mimowolnie same wypływające z ust. Powoli zaczynałam narzekać  kurwić na życie  na każdy jego element  nie rozumiejąc wszelkiej niesprawiedliwości  zastanawiając się czemu  dlaczego tak  teraz  za co. Zagryzałam dolną wargę  hamując łzy. Kołysanie się w przód i tył  analizując Jego odpowiedzi  a właściwie jedną zaledwie  bo tylko ona do mnie w miarę dotarła    za mało pijesz .

definicjamiloscii dodano: 14 grudnia 2012

I już było trochę wina, i łzy w oczach, i słowa mimowolnie same wypływające z ust. Powoli zaczynałam narzekać, kurwić na życie, na każdy jego element, nie rozumiejąc wszelkiej niesprawiedliwości, zastanawiając się czemu, dlaczego tak, teraz, za co. Zagryzałam dolną wargę, hamując łzy. Kołysanie się w przód i tył, analizując Jego odpowiedzi, a właściwie jedną zaledwie, bo tylko ona do mnie w miarę dotarła - "za mało pijesz".

Tu  gdzie jestem  nie ma słońca..

zimoweslonce dodano: 14 grudnia 2012

Tu, gdzie jestem, nie ma słońca..

  Zapomniałem dawno jak to jest o migdałach śnić. Zgubiłem twoje zdjęcie wiem już  że nie mam teraz nic.   ..

zimoweslonce dodano: 14 grudnia 2012

" Zapomniałem dawno jak to jest o migdałach śnić. Zgubiłem twoje zdjęcie wiem już, że nie mam teraz nic. " ..

Tak. Ja to naprawdę mam szczęście. W jednej chwili przed moimi oczyma pojawiła się cała moja najpiękniejsza przeszłość. Wystarczyły do tego dwie osoby znajdujące się zbyt blisko siebie. Konkretniej dwóch panów. Ojców najprzystojniejszych chłopaków w moim mieście  których już nie widuję. Moich dwóch niedoszłych teściów... Gdyby oni wiedzieli..

zimoweslonce dodano: 14 grudnia 2012

Tak. Ja to naprawdę mam szczęście. W jednej chwili przed moimi oczyma pojawiła się cała moja najpiękniejsza przeszłość. Wystarczyły do tego dwie osoby znajdujące się zbyt blisko siebie. Konkretniej dwóch panów. Ojców najprzystojniejszych chłopaków w moim mieście, których już nie widuję. Moich dwóch niedoszłych teściów... Gdyby oni wiedzieli..

Łyżwy  kino. Znaleźlibyśmy wspólny język. Bez najmniejszego ale..

zimoweslonce dodano: 14 grudnia 2012

Łyżwy, kino. Znaleźlibyśmy wspólny język. Bez najmniejszego ale..

Sam wybierasz łódź  którą płyniesz..

zimoweslonce dodano: 12 grudnia 2012

Sam wybierasz łódź, którą płyniesz..

Na siłę we wszystkim możesz dostrzec jakiś pokręcony podtekst. Jak będziesz w tym cholernie cierpliwy to wierzę  iż każdy mój ruch odczytasz na swój sposób  na swoją taktykę gnojenia mnie. Ufam temu  iż ulepisz potężną broń przeciwko mnie i nie chybisz  strzelając całym moim rzekomym dziwkarstwem w Niego. Nie pomylisz kierunku  lecz nie trafisz. Uderzysz w tą nieprzerwaną osłonę. Znasz to...? Uhm  to poznaj. Zaufanie.

definicjamiloscii dodano: 12 grudnia 2012

Na siłę we wszystkim możesz dostrzec jakiś pokręcony podtekst. Jak będziesz w tym cholernie cierpliwy to wierzę, iż każdy mój ruch odczytasz na swój sposób, na swoją taktykę gnojenia mnie. Ufam temu, iż ulepisz potężną broń przeciwko mnie i nie chybisz, strzelając całym moim rzekomym dziwkarstwem w Niego. Nie pomylisz kierunku, lecz nie trafisz. Uderzysz w tą nieprzerwaną osłonę. Znasz to...? Uhm, to poznaj. Zaufanie.

Życie nie jest proste. Nigdy nie było. I też nie będzie..

zimoweslonce dodano: 12 grudnia 2012

Życie nie jest proste. Nigdy nie było. I też nie będzie..

Też tak masz  że z ogromną siłą pożerają cię upływające bezlitośnie sekundy  które po jednej krótkiej chwili stają się kilkoma godzinami? Nie dajesz sobie rady z problemami  nie masz żadengo pomysłu na ich rozwiązanie  nie wiesz  którą drogę wybrać  żeby nie zbłądzić i dlatego wyłączasz się każdego dnia na tę  chwilę  nawet niejeden raz  zaniedbując przy tym wszystko wokół? Gubisz się zapominając o najprostszych rzeczach  drogach  po których nie stąpasz a biegniesz. Płaczesz. Znowu. Od paru miesięcy nie ma dnia  w którym tego byś nie robiła. Nie wiesz ile jeszcze to zdołasz dźwigać. Sama nie wiesz co czujesz  a z zewnątrz widać  że kochasz niewłaściwego..

zimoweslonce dodano: 12 grudnia 2012

Też tak masz, że z ogromną siłą pożerają cię upływające bezlitośnie sekundy, które po jednej krótkiej chwili stają się kilkoma godzinami? Nie dajesz sobie rady z problemami, nie masz żadengo pomysłu na ich rozwiązanie, nie wiesz, którą drogę wybrać, żeby nie zbłądzić i dlatego wyłączasz się każdego dnia na tę "chwilę" nawet niejeden raz, zaniedbując przy tym wszystko wokół? Gubisz się zapominając o najprostszych rzeczach, drogach, po których nie stąpasz a biegniesz. Płaczesz. Znowu. Od paru miesięcy nie ma dnia, w którym tego byś nie robiła. Nie wiesz ile jeszcze to zdołasz dźwigać. Sama nie wiesz co czujesz, a z zewnątrz widać, że kochasz niewłaściwego..

Pomyśl  powinieneś tu być  spodobałam Ci się taka naćpana z depresją i cholera naprawdę mnie polubiłeś  taką zgorzkniałą  ciągle narzekającą  umierającą co chwilę  naprawdę  kurwa naprawdę mnie lubisz  więc wróć  olej ją  dla mnie  dla nas  kurwa  oszaleje tu bez Ciebie  nie chcę czekać 3 miesięcy  chcę Cię teraz  znajdujesz we mnie uczucia o których nic nie wiedziałam  wracaj  mogę Cię pokochać  proszę.

definicjamiloscii dodano: 11 grudnia 2012

Pomyśl, powinieneś tu być, spodobałam Ci się taka naćpana z depresją i cholera naprawdę mnie polubiłeś, taką zgorzkniałą, ciągle narzekającą, umierającą co chwilę, naprawdę, kurwa naprawdę mnie lubisz, więc wróć, olej ją, dla mnie, dla nas, kurwa, oszaleje tu bez Ciebie, nie chcę czekać 3 miesięcy, chcę Cię teraz, znajdujesz we mnie uczucia o których nic nie wiedziałam, wracaj, mogę Cię pokochać, proszę.
Autor cytatu: ekstaaza

Wakacje i tamto wyjście na piwo   nie wiem  nie mam pojęcia czemu. Zapewne stanowiłam jedną z ostatnich alternatyw i ogółem to często zdarzało Mu się uśmiechać  kiedy ze mną pisał  więc czemu nie  czemu nie jeden wieczór. Jeden wieczór przez który nie odpisywał swojej kobiecie  a ja zapominałam o tym co akurat wykładało moje serce  ignorując również własną skrzynkę odbiorczą. Niskoprocentowy trunek  rap w głośnikach i rozmowy. Z początku naprawdę przystępne  niezobowiązujące  lecz z każdymi kolejnymi złączonymi spojrzeniami tony uległy zmianie  treść nabrała innego biegu. I zaczęliśmy wspominać  i znów zabrał mi serce... nie  teraz to ja znów zrzucam na Niego winę. Ja dobrowolnie je oddałam  wydając ciche odgłosy bransoletką.

definicjamiloscii dodano: 11 grudnia 2012

Wakacje i tamto wyjście na piwo - nie wiem, nie mam pojęcia czemu. Zapewne stanowiłam jedną z ostatnich alternatyw i ogółem to często zdarzało Mu się uśmiechać, kiedy ze mną pisał, więc czemu nie, czemu nie jeden wieczór. Jeden wieczór przez który nie odpisywał swojej kobiecie, a ja zapominałam o tym co akurat wykładało moje serce, ignorując również własną skrzynkę odbiorczą. Niskoprocentowy trunek, rap w głośnikach i rozmowy. Z początku naprawdę przystępne, niezobowiązujące, lecz z każdymi kolejnymi złączonymi spojrzeniami tony uległy zmianie, treść nabrała innego biegu. I zaczęliśmy wspominać, i znów zabrał mi serce... nie, teraz to ja znów zrzucam na Niego winę. Ja dobrowolnie je oddałam, wydając ciche odgłosy bransoletką.

To jest tak chore  czysto zwierzęce i przewodzone instynktem  kiedy wbijasz Mu w plecy paznokcie i przesuwasz je na odległość kilkunastu centymetrów  gdy On zostawia liczne ślady na Twojej szyi i obojczykach. Czasem jest wręcz nieludzko. I boli  lecz liczy się tylko to  że teraz ma Twoje naznaczenie na sobie  Ty też  i jesteś nie niczyja już...

definicjamiloscii dodano: 11 grudnia 2012

To jest tak chore, czysto zwierzęce i przewodzone instynktem, kiedy wbijasz Mu w plecy paznokcie i przesuwasz je na odległość kilkunastu centymetrów, gdy On zostawia liczne ślady na Twojej szyi i obojczykach. Czasem jest wręcz nieludzko. I boli, lecz liczy się tylko to, że teraz ma Twoje naznaczenie na sobie, Ty też, i jesteś nie niczyja już...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć