 |
|
dzisiaj w nocy obudziłem się z krzykiem, śniło mi się, że żyje
|
|
 |
|
co jeśli to setny raz, gdy umiera się na drugiego człowieka? co jeśli tym razem padło na ciebie?
|
|
 |
|
rano zazwyczaj budziłem się z twoim sercem w dłoni
|
|
 |
|
jestem wyczerpany już do graaaaanic
|
|
 |
|
kochałem mój świecie. kochałem tak mocno, że umarłem
|
|
 |
|
Niczym sprinter na starcie, każdy myśli o mecie,
jednak opanowanie często sprzyja w sukcesie.
Nie po trupach do celu, nie za przyjaźni cenę,
tylko takie podejście znajdzie tu zrozumienie. '
|
|
 |
|
wszystko mi jedno czy spale się czy nie, niech spłone doszczętnie
|
|
 |
|
obiecuje, przestane, jedynie ostatni raz uspokoje przestraszone brakiem dłonie
|
|
 |
|
nadzieja jest matką głupich - TEZ TAKI JESTEM,
umierać ostatnia musi, kosztuje bezcen
|
|
 |
|
żyć, bawić się, nie umierać, grać, trafić, zachować wspomnienia, zostać sobą, byś na drobne się nie rozmieniał, nie czekał na oklaski, a wnosił więcej racji
|
|
 |
|
mówisz do mnie 'ziomie', gdy w środku ciśniesz po mnie, słodkie słówka pierdolę, to zapamietaj;)
|
|
 |
|
NIE DBAM CO MYŚLISZ O MNIE, CO JEST CI NIEWYGODNE,
jebie zdania postronne, to zapamiętaj !
|
|
|
|