 |
|
Szorstkie dłonie ścierają pot z czoła,
doby są coraz krótsze, coraz ciężej im podołać.
Boga nie wołam już, wiesz? Mam zdarte gardło.
|
|
 |
|
śniłem dziś o tobie i o tym, że boje się życia
|
|
 |
|
zasmuciłem swoje szczęścia. i może wygrałem wiele bitew, i może zabliźniło się wiele ran ale wciąż walcze z przeszłością. codziennie przegrywam
|
|
 |
|
wszystko jedno, powiedz czy jest ci wszystko jedno?
|
|
 |
|
Teraz hajs to udręka, wszelkie koneksje waży,
gdy brat brata okrada lub go daje w łapy władzy.
Gdzie tu są zasady?! Jaka cena twarzy?!
Orient, niech ten syf nigdy ci się nie przydarzy! '
|
|
 |
|
Chęci dobre i szczere, w duszy spokój pokora,
trzeba nad tym pracować by pokonać potwora. '
|
|
 |
|
nie jest tak jak być powinno i to już nie dla nas pora;)
|
|
 |
|
oszukujmy się. nie warto mówić sobie prawdy. boli, gdy patrzysz w lustro i wargi ci drgają, powieki opadają. n i c z y m jesteś. nie ma w tobie woli.
|
|
 |
|
nie patrz na mnie kiedy płaczę, smutniej mi jest
|
|
 |
|
zapadnę jeszcze w zadziwienie jak w śmierć
|
|
|
|