 |
|
Jeszcze wczoraj w moich oczach płoną gorący ogień miłości.Rozmyślałam nad wspólną przyszłością po brzegi wypełnioną tobą.Odliczałam minuty, a nawet sekundy do kolejnego spotkania.Analizowałam każde słowo wypowiadane w twoją stronę.Żałowałam głupich czynów.A dziś szczerze cię nienawidzę.Zmiażdżyłeś moje serce jednym ruchem ręki.Zniszczyłeś to na czym tak bardzo mi zależało.Pokruszyłeś przed oczami, nie zważając na mój krzyk rozpaczy.W głowie jak natrętna mantra przepływały twoje obietnice.Tak bardzo realne, niezwykle wiarygodne.Teraz wiem, że miłość i nienawiść dzieli jedynie cienka linia.
|
|
 |
|
Wcale nie chcę uciekać, chcę dać sobie radę, tylko za cholerę nie wiem jak .
|
|
 |
|
Zrozum, jesteś już jemu niepotrzebna.
|
|
 |
|
Tęsknię za Twoim uśmiechem, ale za swoim jeszcze bardziej
|
|
 |
|
Przed człowiekiem schronić się można jedynie w objęcia innego człowieka.
|
|
 |
|
Ten smutny moment, kiedy czytasz sms, który pisałeś z osobą do której aktualnie się nie odzywasz i nie zamierzasz odzywać nigdy więcej
|
|
 |
|
tyle rzeczy właśnie traci swoje znaczenie
|
|
 |
|
Dzień za dniem mija a ja wciąż tak samo lubię o Nim myśleć.
|
|
 |
|
Ja wiem, że On o mnie też myśli. Może nie codziennie, ale myśli.
|
|
 |
|
moje specjalność - nieogarnianie życia przez 31 dni w miesiącu.
|
|
 |
|
-Jakby chciał, to by się odezwał. Proste?
-Proste, ale boli.
|
|
 |
|
czy chociaż raz pomyślałeś, że szkoda, że mnie straciłeś czy masz to głęboko w poważaniu?
|
|
|
|