 |
|
porzuć wspomnienia,które są jak kolce.
|
|
 |
|
błądzę przez miłość , tak właśnie się czuję .
|
|
 |
|
nie bolało mnie mówienie 'żegnaj' , związek nie jest dla mnie ważny , nigdy cała nie oddałam się miłości i ktoś może mi powiedzieć, że kocha mnie prawdziwie , ale po czasie to nie ma znaczenia.
|
|
 |
|
Nie próbuj do mnie mierzyć, bo to kurwa nie ta liga !
|
|
 |
|
Skulam się. Zaczynam płakać z bezsilności, ale po chwili przestaję. Dochodzę do wniosku, że łzy nic nie dadzą. W duszy modlę się o pomoc. Mam odczucie, że już nie panuję nad sobą, nad własnym ciałem. Ciągle gadam, a nic nie robię. Czas to zmienić - powtarzam po raz setny, z nadzieją, że po raz ostatni. / czytammiedzywersami
|
|
 |
|
szła nawalona w jego stronę . potykała się o własne nogi . podbiegł do niej i podniósł ją z kolan . ' Kurwa , co z Tobą ? ' zapytał przerażony . śmiała się , choć przecież była zalana łzami . ' Nic , dasz mi buzi ? ' wyciągnęła szyję w jego stronę . ' Uspokój się .' mruknął . ' Co ? już Ci się nie podobam ? Ona jest lepsza ? ' warknęła . w odpowiedzi wciągnął tylko głęboko powietrze . oparł ją o auto . zakryła twarz dłońmi . ' Ej , nie płacz . Cichutko . ' podniósł jej twarz, by na niego spojrzała. Uśmiechnął się. 'Przepraszam.' Szepnęła. Opadła bezwiednie przytulając się do niego . ' Nie chcę mieć Ciebie tylko w snach . ' ledwie było słychać co mówi . każde z tych słów poprzedzał szloch . zasnęła mu między ramionami . ' Super . ' bąknął pod nosem . wziął ją na ręce . poczuł , jak jej skóra cierpnie pod jego dotykiem . ' Tak , też Cię kocham . ' powiedział i położył ją na tylnim siedzeniu swojego auta . zatrzasnął drzwi . ' Cholera !' wrzasnął i przetarł zmęczone oczy.' Cholera, no .
|
|
 |
|
patrze na Ciebie i widzę te niemoralne rzeczy, które moglibyśmy robić. / congratulations
|
|
 |
|
i choć byśmy chcieli, nie wypada nam do tego wracać.
|
|
|
|