 |
'Nie chcę zapomnieć jak wyglądasz, ale jeśli wciąż będę pamiętał to oszaleję'
|
|
 |
Chciałam mu udowodnić, że potrafię sobie dać radę bez niego, a wtedy on postanowił mi pokazać, że jest mu całkiem dobrze beze mnie. I tak się nawzajem zabijaliśmy tym naszym pozornym szczęściem.
|
|
 |
Wiedziałam tylko, że muszę żyć dalej, muszę być silna i muszę się uśmiechać, bo nikogo nie obchodzi że posypał mi się świat.
|
|
 |
Bo widzisz, najgorzej jest widzieć pustkę w oczach, w których wcześniej widziało się cały świat.
|
|
 |
Czasem lepiej wcześniej odpuścić, niż podwójnie cierpieć. Szkoda, ze nie potrafię odpuszczać..
|
|
 |
Mam pistolet, dwa naboje i nas dwoje
|
|
 |
Przypadkowe spojrzenie w oczy. W te brązowe oczy, dla których kiedyś byłam w stanie porzucić całe dotychczasowe życie. Te oczy, które wyrządziły mi tak wielką krzywdę. W te same, które opuściły mnie, gdy najbardziej ich potrzebowałam. To dziwne, ale jest w nich coś takiego, co mówi mi, że jednak nie zmieniłeś się w ogóle. Twoje oczy mówią całkiem co innego, niż usta. Tak, tak - zdaje mi się... *shhhhh
|
|
 |
Czy można przestać kochać niebo tylko dlatego, że czasem jest burza?
|
|
 |
Słuchałam, gdy mówiłeś. Mówiłam, gdy potrzebowałeś pocieszenia. Uśmiechałam się, gdy Ty to robiłeś. Płakałam, gdy Tobie życie waliło się na grzbiet. W zamian otrzymałam 'Spierdalaj' Gdy to JA potrzebowałam pomocy.
|
|
 |
Przyszedł, narobił syfu, odszedł. Znajome?
|
|
 |
Wrażliwość na Twój dotyk? Tak, nawet zupełnie przypadkowe musnięcie doprowadza mnie do szaleństwa. To taki szósty zmysł wyczulony tylko na Ciebie. *shhhhh
|
|
|
|