 |
|
dla niektórych prawda, jest chyba językiem obcym.
|
|
 |
|
każdy lubi czuć się potrzebny
|
|
 |
|
Teraz zaczęłam korzystać z życia w którym Ciebie już nie ma.//aga
|
|
 |
|
Kiedy ja się w końcu zmienię. Kiedy przestanę tak bardzo angażować się w nowe znajomości, które przeważnie kończą się jeszcze szybciej niż się zaczęły. Kiedy przestanę rozmyślać 'co by było gdyby' i zacznę żyć chwilą teraźniejszą. Kiedy
|
|
 |
|
Tak przyznaję, jestem zmienna w uczuciach. Czasem chce mi się płakać, tak nagle, bez żadnego powodu. A czasem po prostu uśmiecham się do samej siebie. Jednego dnia jestem szczęśliwa, a drugiego życie dla mnie traci sens. Raz jestem zła, a potem mam ochotę przytulić się do przypadkowej osoby. Ale jeśli pytasz czy miłość jest dla mnie czymś zmiennym, odpowiedź brzmi - nie. Jeśli kocham to na całego. Nie ma trochę. Nie ma nic po środku
|
|
 |
|
Dzięki tobie, boję się teraz komukolwiek zaufać. Dziękuję
|
|
 |
|
Jeśli ktoś jest dla Ciebie ważny, to na zawsze taki pozostanie. Nieważne ile bólu Ci przynosi.
|
|
 |
|
Najgorsze jest uczucie, gdy tracisz pewną osobę. Człowieka, który dotąd był sensem życia. Kimś, kto był w zupełności wszystkim. Czujesz, że życie wysuwa Ci się spod stóp. To boli, wiem. Ale starasz się żyć. Byle jak, ale żyć.
|
|
 |
|
Ja jestem w swoim łóżku, ty jesteś w swoim łóżku. Jedno z nas jest w złym miejscu.
|
|
 |
|
Wiesz co jest najgorsze? Kiedy wmawiasz sobie, że wszystko jest dobrze, że tak na prawdę nic się nie stało, próbujesz się uśmiechnąć, a po chwili wybuchasz płaczem...
|
|
 |
|
Kocham Cię, pomimo innych myśli
|
|
 |
|
Poznalam kiedys chlopaka, byl bardzo zajebisty. I jak kazdej dziewczynie z czasem zaczelo mi zalezec. Dlaczego? Tez bym chciala wiedziec. I nie chodzilo wcale o jakies niebieskie oczy, blond lub czarne wlosy, budowe ciala, ciuchy, ktore nosil. Oczy mial akurat calkiem zwyczajne- bronzowe, a wlosy jakies pomiedzy bond a braz. Ale jego wnetrze wypelnione bylo tak wielka tajemnica, ktorej nikt nie mogl odkryc. Zakochalam sie w jego sposobie patrzenia na ten chory i przesaczony proznoscia, falszem swiat. W tym jak oddychal, jak myslal, w emocjach i slowach padajacych z jego ust , w lzach, ktore widywalam w jego oczach, w sercu, ktore nazywal tylko miesniem utrzymujacym przy zyciu. Tak wlasnie potrzebowalam tego prostego chlopaka w kazdej sekundzie mojego zycia.
|
|
|
|