 |
|
'uwielbiała pisać w trzeciej osobie. Miała nadzieję, że nikt się nie domyśli, że dziewczynę którą opisuje,jest ona sama.'
|
|
 |
|
wiedziała, że jeśli nie weźmie się za siebie i nie zacznie walczyć, to przegra. jeszcze wczoraj wypalone płuca, lekko krwawiące usta i zimne dłonie, w których trzymała ostatnią paczkę fajek wspominając czas, kiedy własnym uśmiechem pocieszała innych. straciła sens by żyć, nie potrafiła odbić się od dna, przegrała własne życie i odeszła do miejsca, z którego nikt już nie wraca, a gdzie niektórym żyje się lepiej. / endoftime..
|
|
 |
|
i mieć Cię na dzień dobry i na dobranoc.
|
|
 |
|
Często płakała. Sama, w swoich czterech ścianach, odgrodzona od boleści świata. Szlochała, przykrywając głowę poduszką, nie rozumiała, skąd brał się ten szaleńczy smutek, który ogarniał ją całą. Te chwile były dla niej koszmarem, trwającym niezliczone godziny, a ona wciąż udawała, że jest dobrze. Że nic się nie dzieje. Bała się przyznać do swoich słabości...
|
|
 |
|
Otaczają mnie osoby, którym ufam bezgranicznie, na niektórych mimo tego, że się zawiodłam pokazały, że są warte tego by dać im jeszcze jedną szansę. Nie jest łatwo nagle wyrzucić kogoś ze swego życia bo popełnił jakiś błąd pod wpływem emocji.. Właśnie.. nie jest łatwo..... Tak samo jak nie jest łatwo komuś zaufać i pokochać , a później żyć ze świadomością, że się nią straciło. Po raz kolejny życie mi pokazało co się dzieję, gdy się oddaje swój świat w czyjeś ręce.
|
|
 |
|
Wiesz kim jest przyjaciel ? Kimś kto potrafi wytrzymywac z tobą 24 h a mimo to jest mu mało, ktoś kto wie o tobie wszystko a mimo to siedzi obok i cie kocha..ktoś kto jak zobaczy cię z płaczem pierwsze słowa jakie powie to ' którego mam zjechać ? ' ... ktoś kto o 3 rano podniesie słuchawkę i będzie słuchać jak przeklinasz cały świat i ci przytakiwać..ktoś kto w tak deszczowy wieczór potrafi iść do sklepu po farbe do włosów...ktoś to ogląda z Tobą horrory których sama sie boisz... to ktoś dzięki komu się żyje.
|
|
 |
|
Panie Boże! Proszę Cię o mądrość, żebym mogła zrozumieć mężczyznę. O miłość, bym mogła mu przebaczyć. O cierpliwość, bym mogła znieść jego humory. Nie proszę Cię o siłę, bo bym go zajebała.
|
|
 |
|
Odpierwiastkuj się ode mnie Ty ilorazie nieparzysty, bo jak Cię przelogorytmuję to Ci zbiór zębów wyjdzie poza nawias. ;D
|
|
 |
|
- Liczy się wnętrze !
- Taa. Ty byś tylko ludziom pod żebra zaglądała!
|
|
 |
|
Chodź, przyjebie Ci całusem. ;*
|
|
 |
|
-Czy bierzesz sobie tę oto kobietę za żonę?
- Wygląda na to, że muszę.
- A czy ty, bierzesz tego oto człowieka za męża?
- Skoro nalega..
|
|
 |
|
- wsłuchałam się w głos serca.
- i co ?
- straszne pierdoły gada.
|
|
|
|