 |
|
obiecuję, że jeśli będzie taka konieczność to stanę na przodzie i wezmę to wszystko na siebie, na własne życie, broniąc człowieka dla którego jestem w stanie zrobić więcej niż dla pozostałych, dlatego że jest dla mnie kimś, kto był zawsze dając mi nadzieje, na lepsze jutro. | endoftime.
|
|
 |
|
pamiętam tamten sierpniowy wieczór, kiedy przyszedł po mnie i chciał abym wyszła. usiedliśmy tak na pobliskiej ławce, a On zapitym głosem próbował wytłumaczyć mi dlaczego to wszystko tak właśnie się skończyło, dlaczego nie ma już nas, a jak bardzo chciałby cofnąć czas. nie potrafiłam w ciągu tych kilku chwil tak po prostu mu zaufać, gdy nagle zrobiło się zimno, zdjął swoją bluzę i przykrył mnie swoim zapachem, mówiąc że nie chce, żebym przez niego była przeziębiona. po chwili powiedział, że chce abym wiedziała, że dla Niego to wszystko liczyło się zawsze, lekko przytulił i odprowadził pod same drzwi domu, zostawiając mi bluzę, odszedł. nie powiedziałam nic, a gdy teraz kolejnej chłodnej nocy siedzę otulona w Jego zapachu który zostawił na niby błahym ciuchu, którego nie chciał z powrotem, uświadamiam sobie, że nieważne było wtedy to, że był wstawiony bo to nie zmieniało tego co czuł, a czuł na serio. | endoftime.
|
|
 |
|
- Czemu Ty wszystko masz tak przeliczone? - Bo jak się nudzę to obliczam dziwne rzeczy np ostanie wakacje trwały około 6 000 000 s. Moja myśl: Około 1 000 000 spędziłam z nim, a teraz nie wiem co się z nim dzieje ; / / rozmowa z nowym kolegą
|
|
 |
|
Przypadkowe znajomość, przypadkowe spotknie, przypadkowe 4 komplementy których nie słyszałam od innego faceta, nigdy wcześniej ... No i ta świadomośc że kochasz innego. ; (
|
|
 |
|
możesz cierpieć, możesz stać się najgorszym człowiekiem, ale po chuj? podnieś się, weź głęboki wdech, zatrzymaj powietrze w płucach i pomyśl: ktoś kto ma gorzej daje radę, więc czemu nie ja? wypuść powietrze uśmiechnij się i spełniaj marzenia, bo do tego zostaliśmy stworzeni! / skejter.
|
|
 |
|
nie idę na kompromis, albo bierzesz mnie całą, albo wcale.
|
|
 |
|
Przypadkowo wakcje były tuż tuż, przypadkowo tam poszłam, przypadkowo Cię spotkałam, przypadkowo spojrzałam w twoje oczy, przypadkowo uśmiechnęliśmy się do siebie i tak zostało przypadkowo się zakochałam mimo iż życie uczyło nie zakochuj się w kolesiach z tego towarzystwa ... / derty18
|
|
 |
|
w kilka sekund zrezygnowała z tego co kochała, z tego co kiedyś cieszyło każdego dnia, z ludzi którzy ją potrzebowali, z cudownych marzeń, które mogły się spełnić. miała dość tych jebanych wspomnień i bólu, które zabijały na każdym kroku, zrezygnowała z życia. | endoftime.
|
|
 |
|
-pozwę cię do sądu!
-za co ?!
-za wkraczanie na teren prywatny!
-co?
-to są moje myśli!
|
|
 |
|
-znajdź sobie kogoś w końcu!
-żeby to było takie łatwe.
-a nie jest? od 2 miesięcy nie widzę w Twoich oczach tej iskierki...
-no i ?
-przecież widać, że jesteś smutna, mimo, że się śmiejesz.
-nic na to nie poradzę, że nie umiem się w nikim zakochać...
-umiesz tylko nie chcesz.
-tak masz rację nie chcę, bo nie chcę się sparzyć.
|
|
|
|