 |
|
chodząc spać, czuć zapach jego perfum unoszący się w powietrzu, budzić się na jego gołej klatce piersiowej czując oddech i serce, które z sekundy na sekundę bije coraz szybciej. lekki dotyk warg na obojczyku, i słodkie 'dzień dobry, maleńka' na śniadanie. | endoftime.
|
|
 |
|
Z uśmiechem mogę stwierdzić, że nadszedł czas jedzenia Nutelli palcem, picia pepsi prosto z butelki, wypadów ze znajomymi na tanie wino, chodzenia na zajęcia bez makijażu, mówienia przekleństw bez ograniczeń i śmiania się z głupich, filmowych romansów. To czas bez Ciebie w sercu, Skarbie.
|
|
 |
|
- Lubisz mnie - ciągnęła dalej - Z powodu, o którym Ci już mówiłam: przełamałam Twoją samotność, przechwyciłam Cię tuż przed wrotami piekła i znów obudziłam. Ale chcę więcej od Ciebie, o wiele więcej. Chcę Cię w sobie rozkochać.
|
|
 |
|
Kolejny papieros,koleje zaciągnięcia jedno za drugim , kolejno wymieniane powody dlaczego tak bardzo go nienawidzę a między oddechami ciche westchnienia miłości...
|
|
 |
|
Jakiś środek antymotyliczny poproszę. Te skubane robaczki znowu urządziły sobie w mym brzuchu imprezę zamkniętą. ;D
|
|
 |
|
zawsze mówiono: ' Ty i zniszczenie przez faceta ? to niemożliwe. jesteś zbyt nieczuła i silna '. ta , a jednak znalazło się te dwa metry wzrostu, ironiczny uśmiech i słodkie oczy , które niszczą mnie z każdym dniem coraz bardziej , i coraz mocniej robią z mojej psychiki szmatę .
|
|
 |
|
1098 plusików 975 wpisów 2 625 wizyt ;**
|
|
 |
|
-bałaś sie o mnie?
-nie, wrzaski i płacz to moje hobby.
|
|
 |
|
- nie możesz spać?
- mogę. ale nie chcę! rzucam spanie.
- nałykałaś się czegoś?
- przeterminowanej miłości.
|
|
 |
|
- Znowu to robisz!
- Ale co?
- Wchodzisz z butami w moje życie!
- Ale ja chcę przeżyć życie z Tobą, kroczyć przez nie Twoją drogą. Nie chcesz mnie z butami? Mogę iść boso.
- Ale moja droga jest wyłożona szkłem. Będzie Ci ciężko.
- To nic.
|
|
 |
|
- Bolało jak spadałaś z nieba, aniele?
- Nie, zmęczyłam się wychodząc z piekła
|
|
 |
|
dla Niej gotów był zabić, stracić wszystko, po to by dzielić się własnym szczęściem z osobą, która liczyła się dla Niego bardziej niż on sam, z osobą której życie ważniejsze było od własnego. | endoftime.
|
|
|
|