 |
|
Od pewnego czasu szkołę odwiedzam jedynie po to żeby Cie zobaczyć i spojrzeć w twoje niebieski oczy..
|
|
 |
|
Masz w sobie tyle ciastosteronu.
|
|
 |
|
nie mam do Ciebie żalu, ale mam ochotę Cię zabić, kurwa.
|
|
 |
|
moje życie to paskudna , wredna , zasrana tragedia napisana przez cynicznego psychopatę .
|
|
 |
|
, jak mam się dobrze zachowywać skoro gdy byłam mała oglądałam: Tarzana , który chodził pół nago , kopciuszka , który wracał o 12 w nocy , Pinokio kłamał , Alladyn był złodziejem , Batman jeździł 320 km/h , Królewna Śnieżka mieszkała z 7 chłopakami i grałam w pac-mana , który biegał po ciemnej sali i jadł kolorowe pigułki , od których dostawał energii. :)
|
|
 |
|
Świat staje się pusty, gdy przestajesz się bać jak mała dziewczynka: psa, ciemności, wracać późno ze szkoły, ale boisz się, że stracisz właśnie jego. I tak trwasz do momentu, gdy go tracisz a potem już nic nie ma sensu i nie chce się żyć... // derty18
|
|
 |
|
chciałabym wreszcie wyrzucić z siebie wszystko to co boli. chciałabym powiedzieć Ci, co tak na serio czuję, że to Ty od pewnego czasu jesteś najważniejszym szczegółem, w tym pieprzonym życiu. że jeszcze nikt nie zamieszał mi tak w sercu i nikogo ust nie pragnęłam tak bardzo jak twoich. wiem jak jest, ja jestem tu a Ty tam, chociaż dzieli nas tak wiele to coś jednak cholernie przyciąga, z każdym dniem coraz bardziej.. to boli. boli mnie świadomość, że może pewnego dnia staniesz się tylko jednym, z tych jebanych snów, że pewnego dnia podziękujesz za wszystko i odejdziesz bez wyjaśnień. | endoftime.
|
|
 |
|
- czemu o niego nie walczysz,skoro go kochasz?
- bo gdyby była choć maleńka iskierka nadzie,że warto to bym walczyła.
|
|
 |
|
- Ale miałam piękny sen.
- Pewnie ja Ci się śniłem.
- A wiesz, że tak ?
- A co takiego robiłem ?
- Nie żyłeś.
|
|
 |
|
Nie pójdę do piachu, gdy ktoś mi powie: czas umierać brachu. Nie dam się uśpić śmierci słowom, pójdę do grobu z podniesioną głową. // Bob Dylan
|
|
 |
|
Przepraszam, że czasami unikam odpowiedzenia Ci `cześć`, że nie patrzę Ci prosto w oczy, gdy z Tobą rozmawiam i wszelkie spotkania omijam szerokim łukiem. Ja po prostu nie chcę sobie robić nadziei. Nie mam zamiaru leczyć się z Ciebie całymi miesiącami, a później w ciągu kilku minut zmarnować tego, nad czym tak mocno pracowałam.
|
|
|
|