 |
|
potrzebuję kogoś kto bez względu na wszystko, zawsze będzie obok. kto bez pytania przytuli do siebie widząc jak trzęsę się z zimna, weźmie za rękę i zrobi wszystko bym przy nim poczuła się bezpiecznie. kto każdego dnia będzie powodem uniesionych kącików mych ust. kto małym gestem będzie witał każdego poranka, nadając sens dniu. kogoś, dla kogo będę liczyła się ponad wszystko i dla kogo będę najistotniejszym szczegółem w życiu. | endoftime.
|
|
 |
|
- Dlaczego mnie pobiłaś?
- Bo tata kazał mi walczyć z nałogami!
|
|
 |
|
-TATOOOO !
- co ?
- rosnie mi ząb mądrosci !
-I tak ci nie pomoże. ;D
|
|
 |
|
- Opowiedz mi jakas bajke na dobranoc . - Kocham cie .
|
|
 |
|
Widzisz inni mają swoje drugie połówki przy sobie, a ja udaję, że nie potrzebuję niczego oprócz świętego spokoju. Kłamię. Każdego dnia to robię. Chcę Ciebie, chcę móc Cię kochać. Mam ochotę jak mała dziewczynka zrobić obrażoną minę, tupnąć nogą, bo nie mogę z Tobą być.
|
|
 |
|
Pozostaje tylko odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ludzie, którym się zwierzamy, naprawdę są naszymi przyjaciółmi.
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz, jak bardzo byś mi się przydał w te jesiennie dni, kolego.
|
|
 |
|
a gdy ktoś przypadkiem wspomniał o tym co było między nimi, o Nim, poczuła jakby jej płuca powoli zaczęły się kurczyć, z sekundy na sekundę zaczęło brakować powietrza. nie mogła złapać oddechu, gardło zaciskało się coraz bardziej nie pozwalając wydobyć z siebie żadnego dźwięku. krztusząc się łzami gwałtownie przyłożyła rękę do klatki piersiowej, nie czuła już bicia serca jakby nagle, po prostu przestało pracować. | endoftime.
|
|
 |
|
tak bardzo chcę być tą, którą przytula otulając własnym zapachem. tą, którą trzyma za rękę każdego dnia, uświadamiając jej, że jest tylko dla niej. tą, z którą łączy usta w jedno uśmiechając się przy tym bez zahamowań. tą, za którą oddałby życie. | endoftime.
|
|
 |
|
Mówią 'historia lubi się powtarzać', więc ile razy jeszcze będę płakać po nocach z powodu pękniętego serca?
|
|
 |
|
I patrzyłam na ciebie tak jak kiedyś. Obojętnie, z irytacją obserwując każdy twój ruch, w między czasie dusząc krzyk gdzieś w środku. Żebyś nie poznał, że nadal tęsknie..
|
|
|
|