 |
|
Przecież to była przeszłość. Nic więcej. Stare fotografie. Tamte ulice. Tamten czas. Tamte miejsca. Tamto ciepło. Śmiech i płacz. Radość powitania i smutek rozstania. Pijane noce i beznadziejnie trzeźwe dni. Drapanie za uszkiem i delikatne pieszczoty. Regularność. Uczuciowa stabilizacja. Przeszłość. /S.Ł
|
|
 |
|
`Pytasz mnie czy warto . Ja odpowiem Ci , że zawsze , bo jeśli cholernie Ci na czymś zależy , uprzesz się i zaprzesz samego siebie , stawisz czoło swoim słabościom i przeciwnościom losu , to możesz wszystko , a nawet więcej
|
|
 |
|
`Mała osóbka z górą potężnych uczuć i chwilowym burdelem przeżyć próbująca ogarnąć wielki świat rzeczywistości
|
|
 |
|
`chcę Cię ! w poniedziałek , wtorek , środę , czwartek , piątek , sobotę i ewentualnie w niedzielę ! ♥
|
|
 |
|
`Pierwsza widziałam jego łzy, pierwsza usłyszałam że kocha
|
|
 |
|
`Nieważne jak daleko jest. Codziennie mam wrażenie, że jest tuż obok mnie. ♥
|
|
 |
|
` Co robimy najczęściej ? Kłócimy się , czekamy na siebie i walczymy z uporem osła . A wiesz co jest najpiękniejsze ? Potrafimy sobie wszystko wybaczyć , nie zapominając , że jesteśmy tylko ludźmi i popełniamy błędy . Pilnujemy tylko , by to nie zatruło naszej miłości , reszta jest nieważna .
|
|
 |
|
`Mimo tylu kłótni . Mimo tylu sprzeczności . Mimo tylu niepotrzebnych słów . Mimo wszystko - Ty jesteś nadal . Dziękuje . ♥
|
|
 |
|
`Każdy ma swoją teorię szczęścia , moją jesteś po prostu Ty . Czasem daje ludziom opcje bycia cholernie blisko , kocham codziennie wstawać z myślą , że mam dla kogo wstać , kogo witać i kogo przytulać . Przez ten miesiąc , wydarzyło się tak dużo , tyle cudownych dni , spędzonych w Twoich objęciach . Te wszystkie pocałunki znaczące dla mnie tak dużo . Do szczęścia potrzeba czasem tak niewiele.
|
|
 |
|
`kusisz tęczówkami , którym nie jestem w stanie się opszeć
|
|
 |
|
`Za dużo myślę przed snem.
Zbyt często o rozmowach, które nigdy się nie odbędą.
Zbyt często o zdarzeniach, które pewnie nigdy nie będą miały miejsca.
Zbyt często o miejscach, które przywołują wspomnienia.
Zbyt często o ludziach, o których powinnam już dawno zapomnieć.
|
|
|
|