 |
|
Wiesz co jest naszym problemem? Ty nie jesteś szczęśliwy z nią, ja nie jestem z nim. Wracamy myślami do tych wspólnych chwil, ale nikt nie powie tego głośno. Bawimy się w swoich teatrzykach, czasami nawet wierzymy, że może się udać, ale potem, puch, wracamy na start. Wiesz co nas dzieli? My sami./esperer
|
|
 |
|
Cześć! Mam na imię Depresja. Polubiłam Cię, dlatego wracam.
|
|
 |
|
`Będzie tak jak chcesz lecz nie będzie tak jak kiedyś
Powiedziałaś „nie” i nic już tego nie zmieni
Trzeba żyć dalej nie spoglądać więcej za siebie
Tam nie ma już nic to tylko nie realne złudzenie
Nasuwa się pytanie po co było nam to wszystko
Żyje, los, nie dał, abyśmy byli siebie blisko
To czas stracony te więzi które nas razem łączyły
Nie wierze że te chwile nic dla Ciebie nie znaczyły
Czułem się okropnie jak zabawka w rękach dziecka
Szamotana, rozbijana traktowana jak kolejna
Która z czasem zostanie rzucona w kąt i zapomniana
Wydaję mi się że to była dla Ciebie tylko zabawa
Sam już nie wiem jaką naprawdę w końcu jesteś
Lecz teraz już nie chcę nic o Tobie wiedzieć więcej
To koniec! Znam już z Twoich ust szczerą prawdę
Przykro mi ale niestety żegnaj na zawsze...
|
|
 |
|
`Wiem że nie potrafisz i boisz się spróbować
Zamiast w nas uwierzyć uczucia w sobie chowasz
Wiem że tak naprawdę zależy Ci na mnie
Bo nie umiesz skreślić tego co było dawniej
Dlatego szukasz we mnie jedynie przyjaciela
Lecz tam gdzie go szukasz tam niestety go nie ma
To zaszło za daleko zrozum chce czegoś więcej
Przestać się łudzić i być szczęśliwym wreszcie
Jesteś osobą na której mi zależy
Po co to mówię jeżeli i tak tego nie docenisz
To nie miało przyszłości i nigdy nie będzie miało
Może i dobrze że i tak a nie inaczej się stało
To nie ja straciłem Ciebie tylko Ty straciłaś mnie
Choć odbierze teraz czuję się z tym źle
Dorośnij wreszcie!
Życie to nie jest zabawa
Zaufaj sama kiedyś będziesz przez miłość płakała
|
|
 |
|
`Oboje wiemy jak naprawdę między nami jest
To co miało znaczenie pomyłką okazało się
Ślepa wiara w to że kiedyś może się coś zmieni
Dawała mi wciąż choć odrobinę nadziei
Ale przecież Ty nigdy nic do mnie nie czułaś
A ja jak ten dupek tak wierzyłem że się uda
Żyłem w zakłamaniu próbując Cię zrozumieć
Teraz wiem że błądziłem swoich błędów żałuję
To że czuję się winny to żałuję wszystkiego
Jak mogłem pokochać kogoś dla kogo nie znaczę niczego
Chciałbym cofnąć czas i nigdy Cię nie spotkać
Przykro że to mówię ale to naprawdę tak wygląda
Bo cały mój świat dotąd obracał się wokół Ciebie
Teraz trzeba wyjąć głowę z chmur i zejść na ziemię
I nie mów mi że chcesz aby było tak jak kiedyś
Wiesz wydaje mi się że sama w to nie wierzysz
|
|
 |
|
`Dawniej nie potrafiliśmy ze sobą przestać pisać - teraz nie potrafimy do siebie napisać . !! ;(((
|
|
 |
|
`Nie zapomnij, że kiedyś istniałam . Nie zapomnij, że kiedyś się śmiałam . Odeszłam choć odejść nie chciałam . Odeszłam, bo odejść musiałam . !! ;(((
|
|
 |
|
`Nienawidzę tego stanu kiedy nie wiem co się z Nim dzieje gdzie jest i czy aby na pewno wszystko jest u Niego w porządku . !! ;(((
|
|
 |
|
`Los decyduje o tym, kto pojawi się w twoim życiu, ale to serce decyduje, kto w nim zostaje.
|
|
 |
|
`Są takie miejsca, w których nie
ma zbyt wielu atrakcji, ale
pozostaną w pamięci na zawsze,
dzięki osobom, z którymi tam
byliśmy
|
|
 |
|
`Niezapomniane chwile.. Tego nie da się wymazać. Nieraz przychodzi taki moment że potrzeba się wypłakać. Przez to wspomnieniami wracasz, widzisz to co było szczęściem, zamykasz oczy i widzisz tylko przestrzeń. Powracasz tam i znowu tam jesteś.
|
|
 |
|
`Nie patrz wielce w przeszłość, która przeminęła. Nie zawracaj sobie głowy przyszłością, która nie nadeszła. Żyj teraźniejszością i spraw, żeby była warta wspomnień
|
|
|
|