 |
|
i niby wiem, że coś tam czujesz i niby czuje, że tak jest, ale fajnie by było, gdybyś to Ty mi to w końcu powiedział.
|
|
 |
|
tak czekam na ten dzień, w którym podejdziesz do mnie, chwycisz za ramiona i powiesz 'Zależy mi, chce być dla Ciebie wszystkim'
|
|
 |
|
Dziękuję Ci za wszystko. Za to, że odkryłeś we mnie osobę, która bała się przedostać przez gruby mur wybudowany własnymi rękoma. Dziękuję za Twoja miłość, za każdy pocałunek, uścisk, słowo. Były mi potrzebne jak powietrze, którym oddychaliśmy, by żyć.
|
|
 |
|
on jest mój, rozumiesz? i nie ważne, ile nocy z tobą spędzi, zawsze kurwa, zawsze do mnie wróci, szmato.
|
|
 |
|
najgorsze jest kurwa to, że z dnia na dzień coraz bardziej mi na tym gnojku zależy
|
|
 |
|
dzięki niemu tak naprawdę zrozumiałam, że można, że da się żyć inaczej.
|
|
 |
|
Umiesz zatrzymać rezygnację i zrezygnować z niej, zamiast rezygnować z nas, nie trać mnie, nawet jeśli chcesz końca i masz rację.
|
|
 |
|
– Co robisz?
– Poluję na chmury. Robiłeś to kiedyś? Kładziesz się na plecach. Koncentrujesz na chmurze. I rozbijasz ją na kawałki siłą własnego umysłu. Patrz!
|
|
 |
|
Gdzie się podziały moje zniewalające nogi i fantastyczny brzuch?
Ach, nigdy ich nie było.
|
|
 |
|
Zapytała. A odpowiedzi spadły jak puch pierwszego śniegu w październiku, jak światło i bez słów.
|
|
 |
|
w życiu spotykamy wielu ludzi. każdy z nich jest inny, ale oczekuje jednego - pragnie być zauważony, zaakceptowany i ważny dla kogoś.
|
|
 |
|
I powiadam ci, młodzieńcze, że wszystko złe, co robisz i mówisz, prędzej czy później wraca do ciebie i daje ci w twarz jak zdradzona kobieta.
|
|
|
|