 |
|
Okej, może nie jestem jakaś tam super piękna, ale dbam o siebie. Może nie mam miliona bluzek na każdą godzinę, ale mam styl. Może nie dorównuję Einstein'owi, ale w szkole idzie mi całkiem nieźle. Może nie mam mnóstwa przyjaciół, ale tych niewielu mam prawdziwych. Może nie podoba Ci się moja persona, ale jestem sobą i to mi w zupełności wystarcza.
|
|
 |
|
Choruję na wieczne niezdecydowanie, niezadowolenie, wahania nastrojów, czepianie się o drobnostki, nadwrażliwość, brak poczucia winy, nieśmiałość, nieumiejętność okazywania uczuć. A on jest moim osobistym, prywatnym lekarzem.
|
|
 |
|
To nie będzie kolejny kawałek o miłości. Wchodziłam w ten banał i mam dość i wiem że czasem trudno mieć wyjebane po całości. Masz problemy, ja rozumiem. Ze swoimi sama sobie poradzić nie umiem. Dlatego właśnie powstają te wersy. To moja własna forma ucieczki.
|
|
 |
|
Stoję tu, robię krok - wciąż za daleko do Twoich rąk.
|
|
 |
|
I wystarczało mi to, że był blisko. Ale z czasem moja psychika zaczęła wymagać więcej. Chciałam też, aby mnie wspierał, rozumiał, interesował się moim życiem, stał się siecią na problemy i był otwarty na mnie, na moje zdanie, na to że chcę go dogłębnie poznać.. Nie sprostał.
|
|
 |
|
- pozdrawiam Twój opis -on Ciebie też pozdrawia. jakiż on dziś miły
|
|
 |
|
-musze nogi ogolic bo mam troche dżungle :zonk: -fajnie -albo dokupie bizoki i bedzie ok -co ? - no na nogi -ale co ? - no do dzungli na nogach takie zwierzaczki - aaaa
|
|
 |
|
-Cześć Sara witam Cię :) -cześć Marta, witam Cię - Chciałam się tylko przywitać - ok - Łączysz się ze mną w bólu ? - no ale co ? -Bo to wszystko jest do dupy - no, ale co? -Życie czyli wszystko -no,ale co? - żelki mi się skończyły -:( a ja nie mam -Ja już też -to kiepsko, nie zazdroszcie Ci tego
|
|
 |
|
- skomentuj mi zdjęcie na nk. -jak masz zablokowane komentarze. - nie ważne.
|
|
 |
|
-jestem głodna -ja też -to daj kanapkę -ale ja nie mam -to co ty jesz? - mydło.
|
|
 |
|
Wspierają mnie. Zawsze. Bez wyjątku. Nie ma takiej sytuacji, przez którą razem byśmy nie przebrnęły. Kocham je. Są niezastąpione i jedyne. Nikt ich nie podrobi. Nie dorówna temu żaden człowiek. Dlatego, że wszystkie znamy swoje wartości i nie pozwolimy innym zniszczyć tego, kim jesteśmy.
|
|
|
|