 |
zabłądziłem wśród tych ulic, brudnych ulic,
brudnych tak że możesz brud przytulić. / Bonson ♥
|
|
 |
wstawał późno i późno się kładł spać,
albo nie spał, bo znowu się naćpał / Bonson ♥
|
|
 |
miał plany i szczęście i ego tak wielkie,
że przyznać się do porażki byłoby przekleństwem. / Bonson ♥
|
|
 |
W życiu nie ma pięknych historyjek jak w kinie
to raczej historia pomyłek, albo tragikomedia.
|
|
 |
wypijmy za nich - kiedyś najważniejszych dla nas, a których dzisiaj już nie widujemy. za te wszystkie 'kocham Cię', które z czasem traciły swoją magię. za wszystkie łzy. oraz za pożegnania, które niszczyły nasz poukładany świat
|
|
 |
chcę zrozumienia. nawet jeśli jestem do bólu inna, wyklęta, pogardzona, szokująca, perwersyjna i pierwsza w kolejce do spalenia na stosie
|
|
 |
przeważnie mam w głowie wielki szum i milion myśli na sekundę. to jest może jakaś wada albo jakaś choroba umysłowa, żeby nie potrafić czasem nie myśleć
|
|
 |
mam wrażenie że ludzie zbyt często mylą mnie z konfesjonałem
|
|
 |
to jakiś żart czy co ty kurwa robisz
jak mam odciąć się od przeszłości kiedy ona ciągle staje na mojej drodze
wypierdalaj bo chce iść spac
|
|
 |
nie pozwalać się niszczyć, chyba że samemu- tylko to jest dozwolone! wszystko co ma zamiar nam dopierdolić trzeba zabijać zanim stanie się na tyle silne żeby móc faktycznie coś zdziałać. akceptować zmiany i nowe sytuacje, nie bać się zupełnie zmieniać otoczenia i odcinać się od tego co kochamy. szukać nowych rzeczy, które podbiją nasze serce! szukać inspiracji, ale nie w człowieku, a na pewno nie tak odległym bo zwyczajnie jej nie odnajdziemy. poczuć się kimś bez kogoś, samemu ze sobą. być cokolwiek wartym dla siebie nie dla innych. widzieć wszystko, myśleć rozsądnie, podejmować słuszne decyzje i być szczęśliwym
|
|
 |
coś we mnie jednak umarło, mimo wszystko. nie wiem czy to niebo jest mniej niebieskie czy to po prostu coś, co ciągle miałam przed oczami, musiało przenieść się, aby zatruwać życie komuś innemu. nie mam żadnych durnych postanowień, które i tak przynoszą odwrotne skutki. jestem tylko trochę sfrusrowana i po prostu zwyczajna, ale przecież to nic złego. i czuję się tak bardzo wolna! że aż mnie to powoli wykończy
nie chce tam kurwa wracać!
|
|
 |
chce powiedzieć wszystko, ale wiem że nie powinnam. jestem silna bo moją siłą są kłamstwa. nigdy nie chciałam być tym czym musze się stać. może ten fałsz wcale nie jest taki zły? pewnie świetnie się w tym odnajdę. odwracam wzrok, obracam głowę i ignoruje wszelkie przejawy istnienia. jestem bardzo neutralna. to takie wspaniałe uczucie kiedy emocji zwyczajnie nie ma. to się nazywa szczęście.
|
|
|
|