 |
|
Cz.1 Nie obiecuj, jeśli nie jesteś w stanie dotrzymać jakiekolwiek przysięgi. Nie mów "Kocham Cię", gdy Twoje serce nie roni żadnych uczuć do mnie. Nie sprawiaj wrażenia, że zależy Ci na mnie, skoro to tylko złudzenie. Nie proś o moją obecność, skoro nie jest Ci w ogóle potrzebna. Nie pocieszaj mnie, jeśli nie zależy Ci na moim szczęściu. Nie proś mnie o szczerość, skoro sam nie jesteś całkowicie szczery. Nie martw się o mnie, jeśli zupełnie Cię to nie obchodzi. Nie bądź zazdrosny, skoro jestem dla Ciebie tylko zwykłą odskocznią od rzeczywistości. Nie całuj mnie w czoło z troski o mnie, jeśli w ogóle się mną nie przejmujesz. Nie mów, bym nie płakała, skoro jesteś pierdolonym powodem mych łez. Nie oczekuj ode mnie skruchy, skoro Ty jej w ogóle nie masz. Nie próbuj wzbudzić we mnie współczucia, bo niestety już go we mnie zabrakło. Nie mów, że jestem zimną i bezuczuciową suką, skoro sam do tego doprowadziłeś. Nie tęsknij za mną, bo to Ty odsunąłeś mnie na bok.
|
|
 |
|
Cz.2 Nie dawaj komuś nadziei, skoro tak łatwo możesz ją złamać. Nie mów, że będziesz zawsze, jeśli odejdziesz, bo coś się pomiędzy nami zepsuło. Nie obiecuj, że nie odpuścisz, skoro jesteś zbyt tchórzliwy i słaby, by walczyć o naszą miłość. Nie proś o drugą szansę, bo Ty mi jej zwyczajnie nie dałeś. Odejdź, jeśli to ma Cię uszczęśliwić. Wyjdź i kurwa nigdy więcej nie wracaj, bo tak ma być dla nas najlepiej. Pierdolnij tym wszystkim i idź.
|
|
 |
|
"Przecież to była przeszłość. Nic więcej. Stare fotografie. Tamte ulice. Tamten czas. Tamte miejsca. Tamto ciepło. Śmiech i płacz. Radość powitania i smutek rozstania. Pijane noce [...] Regularność. Uczuciowa stabilizacja. Przeszłość."
|
|
 |
|
"Wszystko jest możliwe, a co nie jest, zajmuje tylko trochę więcej czasu."
|
|
 |
|
Nie wymaże nic z mojego życia. Każda rzecz, nawet najmniejsza doprowadziła do tego kim jestem teraz. Rzeczy piękne nauczyły mnie jak kochać życie, a złe rzeczy nauczyły mnie jak żyć.
|
|
 |
|
To kolejna próba, których dużo było w sumie
A w naszym przypadku jednej rzeczy nie rozumiem [..]
Raz bliżej, raz dalej, za dużo przepychanek
Wrogie spojrzenia, nikt nie jest ideałem ...
|
|
 |
|
"Pewnego razu, mniej więcej w tym czasie, gdy dostaliśmy to nowe, szerokie łóżko, kochaliśmy się tak długo,że Jade,cała mokra w środku,ledwo mnie czuła(ja też niewiele już czułem,ale mieliśmy dużą potrzebę,nie tyle nawet fizyczną,co psychiczną,kochania się dalej),nagle Jade przekręciła się na brzuch i uniosła na kolanach.Myślałem,że chce abym wszedł w nią,jak to wielokrotnie robiłem,od tyłu, gdyż w tej pozycji pochwa sprawia wrażenie bardziej ciasnej i suchej." / Scott Spencer - Miłość bez końca
|
|
 |
|
Zamykam oczy, wsłuchuje się w dźwięk muzyki, w słowa rapera- przyjaciela, który opisuje tak pięknie Twoją śmierć. Zginąłeś śmiercią o jakieś marzyłeś, ale to nie prędkość Cię zabiła. Mam nadzieje że tam na góże jesteś szczęśliwy, bardziej szczęśliwy niż tu na ziemi. I wierze że spotkamy się kiedyś tam gdzie złaczą się ponownie nawsze serca .
|
|
|
|