 |
|
Zabawne , że w jednej osobie może znajdować się wszystko to co daje Ci szczęście .
|
|
 |
|
Wszystko straciło znaczenie. liczył się tylko mój stan. Było mi po prostu dobrze. / Pamiętnik narkomanki
|
|
 |
|
Nie powinno was obchodzić po co te blizny,skąd i czemu je zasłaniam./disparais
|
|
 |
|
czas zamknąć powieki,za dużo już widziały./disparais
|
|
 |
|
Nikt nie potrafi kłamać, nikt nie potrafi niczego ukryć, jeśli patrzy komuś prosto w oczy. A każda kobieta posiadająca choć odrobinę wrażliwości potrafi czytać z oczu zakochanego mężczyzny. Nawet jeśli przejawy tej miłości bywają czasem absurdalne.
|
|
 |
|
Moim największym błędem obecnie jest to,że tu jeszcze żyję./disparais
|
|
 |
|
dotyk Twój i niczego już nie jestem pewien./Pezet
|
|
 |
|
Wiem,że On to czyta i na pewno będzie wiedział, że te wpisy są kierowane do Niego. Wszystkie uczucia jakie wylewam Mu na pewno są Mu znane, aż czasami sądzę, że chyba za bardzo.Co pomyśli, co powie.? Nie wiem, i to mnie przeraża./disparais
|
|
 |
|
Widzę ile błędów już popełniłam, ilu ludzi już zraniłam.
Kurczę się w sobie kiedy widzę ile razy spieprzyłam coś, co naprawdę miało sens, i przyszłość. Ile razy wybrałam złą drogę. Nie umiałam okazywać uczuć, nawet do Niego, wtedy kiedy był przy mnie, znosił moje fochy, ciągłe pretensje, kłótnie o głupiego papierosa. Nigdy Mu nie powiedziałam tego co chciałam, wolałam ukrywać to w sobie. Zgrywałam obojętną./disparais
|
|
 |
|
Co tak naprawdę do Niego czuję.? Czy chciałabym znów poprzedniego życia z Nim.? To za trudne pytania, nie na tą chwilę, na ten czas. Nie chcę pochopnie żadnych decyzji,miłości. Mimo to, tęsknię za Nim cholernie./disparais
|
|
 |
|
Będę w pobliżu nawet wtedy, kiedy pomyślisz, że wszystko się skończyło.
|
|
 |
|
Wszystko było idealne, a przynajmniej wydawało się. Ja, Ty, nasze plany, marzenia, uczucia, wszystko na swoim miejscu. Powiedziałaś, że to wszystko o czym kiedykolwiek marzyłaś, a ja nigdy nie miałem wątpliwości, jak wielka była moja miłość. Aż nagle, bez stałych przyczyn i przekonujących wyjaśnień, bez powiadomienia, Ty sama zdecydowałaś, że nadszedł czas, aby położyć kres. Nagle wszystkie plany, obietnice, uczucia, wszystko stało się nieważne. Wszystko poszło na dno, a coś czego się najbardziej bałem, stało się rzeczywistością i straciłem sens czegokolwiek.
|
|
|
|