 |
|
Najpierw pozwoliłeś abym się od Ciebie uzależniła, teraz wysyłasz mnie na odwyk.
|
|
 |
|
przykro mi, że to my śpimy na szczęściu, że to ja mogę rozbierać go rękoma, a nie wzrokiem czym się uparcie ratujesz, że to my rozmawiamy o wszystkim, a ty możesz się przysłuchiwać, nie mówiąc nic.
|
|
 |
|
i co z tego, że jestem pewna siebie? przeszkadza Ci to, że kipię cynizmem i bezczelnością? może jestem zbyt odważna i próżna? mówisz, że stać mnie mało, że jestem szmatą? na pewno jestem zdolna do tego by pewnie podejść do Ciebie, bezszczelnie napluć Ci w twarz, rozmazując przy tym tani podkład, powiedzieć Ci parę cynicznych słów, byś zrozumiała, że to nie ja jestem strachiliwą, zapatrzoną w siebie małą plotkarką, która tylko mówi, a nic nie robi.
|
|
 |
|
nie będę przepraszać, za to, że nie jesteś tak zajebista jak ja i nie wyrwałaś go pierwsza, no wybacz Słońce.
|
|
 |
|
Dla mnie nie ma znaczenia , co powiedzą ludzie . Chcę móc Cię przytulać i trzymać za rękę
|
|
 |
|
chcesz zniszczyć człowieka, któremu na tobie zależy słowami ? powiedz, że go kochasz i odejdź. zawsze skutkuje. / maniax3
|
|
 |
|
Kiedy próbowałam Cię wykopać z mojego serca, przyszedłeś i chciałeś zamieszkać tam ponownie.
|
|
 |
|
Bo w końcu przychodzi taki moment, w którym zdajesz sobie sprawę, że nie ma sensu marnować swojego życia dla takiego idioty.
|
|
 |
|
słowa, których nie zapomne, kłamstwa, których sie nie wyprzesz .
|
|
|
|