 |
|
znałem różę, miała kolców mnóstwo. uchodziła za bóstwo chociaż we łbie pusto
|
|
 |
|
Nie przyzwyczajaj się do mnie. Nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj, ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty, zapominaj, jak się ruszam, jak ubieram, jak pachnę. Nie przywiązuj się do mnie - ja mam w zwyczaju znikać.
|
|
 |
|
a co chcesz, nie wiem osiągnąć, pytając koleżanek dlaczego żaden z nich po seksie dłużej nie zostaje, nie chce czule przytulić i dać buziaczka w czółko, bo jak cię trzymać to tylko za włosy i to krótko, więc chuj ci w pysk i inaczej tego nie ujmę, ale z siebie zrobiłaś kurwę
|
|
 |
|
nie rób z siebie takiej damy, bo ci chujowo idzie;>
|
|
 |
|
Nie jestem w jego guście, bo nie pozwalam trzymać mu ręki na biuście, nie jestem w jego typie, bo nie pozwalam jego łóżku skrzypieć, nie trafiam też w jego gusta, gdyż nie jestem tępa, pusta i nie biorę w usta.
|
|
 |
|
MAM NOWE KICKSY I CHCĄ MNIE SIKSY :D:D
|
|
 |
|
Boję się żyć bez niego, a tego strachu nie przyćmiewa nawet fakt, że muszę./bekla
|
|
 |
|
Tak często Cię widzę, tak rzadko spotkam, smaku twego nie znam, choć tak często Cię mam na końcu języka..
|
|
 |
|
Gdy kochamy, jesteśmy zdolni do wszystkiego. Nie ma wyjątków od tej reguły, bo w końcu ile razy łamiąc się pod ciężarem swoich problemów, byłeś podporą dla osoby, która kochasz? Czy to właśnie ona i jej sprawy nie stawały się ważniejsze? Czy to nie dla tej osoby stawałeś się podwójnie silny i byłeś w stanie zrobić wszystko, żeby nie dac jej upaść? |k.f.y
|
|
 |
|
Prawda jest taka, że lotniska widziały więcej szczerych pocałunków niż ołtarze kościołów. A ściany szpitali słyszały więcej prawdziwych modlitw, niż ściany kościołów.
|
|
 |
|
Komu mam wierzyć, co nazwać zaufaniem,
Czym jest - honor, szacunek, duma, prawda ponad prawem,
|
|
 |
|
Tak mocno chciałem Twoich oczu, Twojej skóry
Tak bardzo chciałem Twoich dłoni, tak mocno czułem to
Tak bardzo chciałem obok być, nie myśląc ile to kosztuje
|
|
|
|