 |
|
Wierzę całkowicie, że nigdy nie przyjdzie pora na rozstanie.
|
|
 |
|
ja się nie będę nigdy kobiecie tłumaczył, bo sam tego od niej nie żądam. Gdy wróci narąbana w środku nocy to co? Bierzesz ją, kładziesz do łóżka, ściągasz z niej ubranie. Nie pytasz: "gdzie byłaś?" Ale: "bawiłaś się dobrze"? Bo po co ja będę się pytał co robiła, kurde? Musi być totalne zaufanie. I tu chyba dopiero zaczyna się miłość. Totalne zaufanie, że to ciebie spotkałem i dla ciebie chcę walczyć.
|
|
 |
|
W filiżance szukam Twego smaku, na poduszce Twoich ust.
|
|
 |
|
Wie pani, miłość może się znudzić. Nie można przez 24 godziny trzymać się za ręce i ciągle uśmiechać, bo drętwieją mięśnie.
|
|
 |
|
Żeby nam się udało. Żebyśmy byli siebie pewni. I żeby nie było żadnych podejrzeń. I żebyśmy mówili sobie wszystko.
|
|
 |
|
Noc z wyjątkową osobą i zupełnie nie przeszkadza ci Twoje niewyspanie.
|
|
 |
|
wspaniale było znów zasnąć u jego boku opierając głowę na jego piersi obejmując twardy jak stal brzuch splatając nogi z jego nogami
|
|
 |
|
Jestem na głodzie dotyku, słów i marzeń.
|
|
 |
|
Bez Ciebie moje serce nie ma się w co ubrać.
|
|
 |
|
Przede wszystkim częściej się uśmiechać, nawet bez powodu. Mniej narzekania, więcej optymizmu. Po prostu więcej radości z tego cholernie marnego, przygnębiającego, szarego do szpiku kości i ciężkiego jak milion ton kamieni- życia.
|
|
 |
|
Przebacz, nie jestem idealny, ale chociaż zabiorę Cię z sobą i nigdy nie zostawię.
|
|
 |
|
chokoreeto/
Każda walka ma swój koniec. Czasami Ty też musisz przestać walczyć. Nie z powodu dumy, lecz z szacunku do samej siebie. Przestań byc dla kogoś. Zacznij być dla siebie. Docen siebie za to kim jesteś.
|
|
|
|