 |
|
A mi to już z lekka zaczyna wszystko zwisać
|
|
 |
|
Więc nie odstaw tu czegoś, bo zniszczysz wszystkie plany
|
|
 |
|
daj mi spokój
ja nie mam ochoty
ja to pierdolę
dziś jestem w nastroju
nieprzysiadanym
|
|
 |
|
nie chce mi się już wypełniać czasu
mija dzień, mija noc i światła gasną
nie chce mi się jeść, nie chce mi się wyjść
mój czas jest wolny....
|
|
 |
|
I to ja jestem ta zła, bo mam sumienie?
|
|
 |
|
Nie pozwolę by ktoś oskarżał mnie.
|
|
 |
|
Rozliczą mnie, ze wszystkich słów.
|
|
 |
|
Nie wybaczą mi kilku słabszych chwil.
Nie uwierzą, że brakło mi już sił.
|
|
 |
|
Uwielbiała z nim spędzać czas. Uwielbiała z nim siedzieć, gadać, pisać, wygłupiać się. Uwielbiałam słuchać jego słodkich słów. Uwielbiała jak ją przytulał. Uwielbiała to że ją przepraszał gdy była zła. Szkoda, że dla niego i tak najważniejsze były imprezy i picie.
|
|
 |
|
'' ..co rano trzeba wstać, a co wieczór zapomnieć ''
|
|
 |
|
Podejdź, przytul i powiedz, że nie pozwolisz aby ktoś mnie skrzywdził.
|
|
 |
|
Nasza baśń, fikcja, w którą uwierzyliśmy,
Oszukując zranione wspomnienia, rozległe blizny.
Karmione niezrozumieniem,
Pozostaje nam tylko żyć marzeniem.
|
|
|
|