 |
Widzisz go i wiesz, że mógłby zastąpić Ci powietrze.
|
|
 |
skoro pijemy za błędy, to Twoje zdrowie, skarbie.
|
|
 |
przechodzę obok ciebie i nie mogę powstrzymać się przed spojrzeniem w twoją stronę , nawet nie wiesz jak się cieszę gdy je czasem odwzajemnisz
|
|
 |
Z czasem przychodzi taki moment, że po prostu czujesz, wiesz już na pewno, że musisz się wycofać, odpuścić, usunąć w cień .
|
|
 |
I znów nic, zero kontaktu, na zmianę, raz Ty raz ja, na zmianę kasujemy wszystko związane ze sobą..
|
|
 |
czas się nie cofnie, wiele rzeczy chciałbyś zrobić ponownie.
|
|
 |
najgorsze jest to, że ciągle Cię usprawiedliwiam, nawet przed sobą
|
|
 |
najgorsza jest nieumiejętność radzenia sobie z własnymi uczuciami .
|
|
 |
a w skrzynce odbiorczej nadal mam esemsy od Ciebie, które wysłałeś dokładnie ROK temu...
|
|
 |
obiecaj mi, że nigdy nie zapomnimy kim dla siebie jesteśmy, ile razem przeżyłyśmy i ile jeszcze przejdziemy.
|
|
 |
i to udawanie , że nic się nie stało.
|
|
|
|