 |
|
Jest godzina 13 a ja nadal siedzę w piżamie i nieładem na głowie. W głowie nic innego prócz wspomnień z ostatnich 3 dni. Ręce kurczowo zaciskam na Jego koszulce spryskaną Jego zapachem. Noszę ją przy sobie lub na sobie 24/7. Jestem bardzo sentymentalna.. Kolejna łza rozprzestrzenia się na powierzchni oka. Powoli sączę wodę cytrynową 1,5l. Co z tego że szklanka ma 27kcal... Ogarnęła mnie nicość. Czuję jakbym straciła cząstkę siebie. Minie mi to, a potem znów poczuję Jego bliskość i ciepło Jego warg. Jestem zagubiona. Zagryzam wargi, znow robia sie czerwone.. Przyznaje się. Jestem słaba. Rozklejam się. Znowu.
|
|
 |
|
I powiedzą ci, że to normalne, i żebym przestała ściemniać, ale wszystko jest normalnie, jak nie masz punktu odniesienia.
|
|
 |
|
Chada - wszystkiego nie najlepszego ♥
|
|
 |
|
tak, czasem mam problem i nikomu nic nie mówię, czasem po prostu nie chce, lecz częściej nie umiem.
|
|
 |
|
Zadbaj o to, żeby wrogom wciąż lądował chuj w gardle.
|
|
 |
|
Żebyś robił mi kakao jak mi zimno i kawę na śniadanie i całował we włosy po przebudzeniu i na dobranoc i pisał głupie wiadomości z dalekich podróży i zabierał na spacer w sobotnie popołudnie i czytał książki koło mnie przed snem i mówił, że boli że nie wiesz że przemija i że nie umiesz i całował w kinie i uczył jak się zmienia pas w popołudniowych korkach i leżał ze mną na słońcu nad wodą i mnie... dotykał i podziwiał nową sukienkę i mówił, że beze mnie to bez sensu i głaskał po policzku i robił mi zdjęcia i oglądał ze mną ulubione filmy po raz piętnasty i śmiał się ze mną i przytulał kiedy płaczę bo ja ciągle płaczę, więc przytulaj mnie ciągle i zabierał na koncerty i leżał ze mną na ławce w parku i przynosił mi kwiaty i nie pozwalał rozpadać się na kawałki i zabrał mnie nad morze i tańczył ze mną i żebyś za mną tęsknił kiedy mnie obok nie ma i żebyś już wiedział żebyś był pewny
|
|
 |
|
możemy być szczęśliwi gdziekolwiek.
móc zawsze i wszędzie już polegać na sobie.
|
|
 |
|
Wyjeżdżam na zgrupowanie Kadry Polski Kickboxingu do Zakopanego . Do zobaczenia Wariaty 24 sierpnia, chyba, że trafi się wyjazd do Gdańska jeszcze - wtedy wróce 1 września. Czytajcie poprzednie wpisy i szalejcie póki są wakacje !
|
|
|
|