 |
|
Chcę mieć czarne usta, znowu chcę je mieć. Chcę, żeby było jak dawniej, wszystko tak jak kiedyś. Tak bardzo tęsknię za przeszłością. Za tym, kiedy spędzałam godziny na myśleniu, kiedy nie mogłam spać, bo tyle miałam myśli w głowie i umiałam je wszystkie zapisać. Ta przeszłość była dobra, teraz to widzę. Tak bardzo chciałam się jej pozbyć, ale właśnie czarne usta to najlepsze, co mnie spotkało w życiu. To dzięki nim czułam, że coś znaczę. Czułam, że nie jestem tylko kolejnym pionkiem. I nie wiem już, co robić. Tak się boję, bo nie umiem już w ogóle myśleć, nie miewam już myśli, które mogłabym zapisać i nie wiem jak się czuję, nie wiem, co się we mnie dzieje. Wiem tylko, że ogarnia mnie czasem tak wielka pustka i strach, że mam wrażenie, że się zapadam, że znikam w próżni, jaka panuje teraz w moim sercu i głowie. Chcę być czarna, znowu chcę mieć czarne usta. /black-lips
|
|
 |
|
Wszystko, co dobre, od początku ostrzega cię końcem, a najlepsze żyje motylim życiem, zdycha gwałtownie.
|
|
 |
|
Kochałem ją, lecz było za wcześnie, by mówić, później za późno, tutaj mogę to z siebie wyrzucić.
|
|
 |
|
Trudny charakter, mam tu spory problem ciężko jest oprzeć na tym stały związek.
|
|
 |
|
Błagam Cie daj mi żyć, ja chcę już iść, po co się niszczyć nawzajem. Jak mamy męczyć się przez całe życie, to lepiej się chwilę pomęczyć rozstaniem, prawda Kochanie?
|
|
 |
|
Zastanawiałem bardzo się - jak to jest? To co prawdziwe, chyba nie przemija z dnia na dzień, bo gdzie tu sens?
|
|
 |
|
Dalej przejdą tylko ci co mają czyste dłonie, nikt nie poda ręki tym co mają - upierdolone, jak nie chcesz grać czysto, a chcesz zabłysnąć to w końcu zostajesz tu sam - pizdo.
|
|
 |
|
Macie wspólnych znajomych i to nie mało, kilka lat już na karku, miłość na kapslach z tymbarku.
|
|
 |
|
Chciałem Ci pomóc, wierzyłem w to do końca, ale problemów których nie ma nie da się rozwiązać.
|
|
 |
|
Nie liczę zalet, nie ukryje wad, chcę się obudzić, gdy zabraknie pragnień.
|
|
|
|