 |
|
Tylko tych prawdziwych w biedy obliczu poznasz, chuj w dupę fałszywym, czas ich w pizdu pognać.
|
|
 |
|
Tęsknię. Tak po prostu. Spójrz.. minęło już tyle czasu od naszego ostatniego spotkania, od naszego ostatniego wymienionego spojrzenia.. Od ostatniego uścisku..Pomyślałam o Tobie wczoraj. I dziś znów. Boże nieee.. Przejrzałam nasze stare wiadomości. No przecież, że ich nie skasowałam. Nie mogłabym. Przecież wiesz, ze byłeś ważny. Że jesteś nadal ? Boże nie wiem ! Ale wiem jedno. Chciałabym się z Tobą spotkać tak po prostu jak zwykli znajomi. Wyjść razem na piwo, pogadać.. jak kiedyś. Wiem też że przecież Ty sie nie odezwiesz. Tak wiem - dla mojego dobra. Czy mam to zrobić ja ? Ale co mam Ci napisać ? " Cześć. Pamiętasz mnie jeszcze ? To ja - ta idiotka no wiesz .. już mi przeszło możemy zostać kumplami ? " Jaka ja jestem głupia. Wszystko potrafię perfekcyjnie spieprzyć. Co ja mam robić..
|
|
  |
|
-Jesteś chora.
- Ja tak nie uważam.
- Nie?
- Nie. Mam depresję. Depresja to gniew. To to, co się zrobiło, kto przy tym był i kogo za to winisz.
- Kogo ty winisz?
- Siebie. '
|
|
  |
|
- a znasz takie uczucie gdy serce mocniej bije, nie umiesz złapać oddechu, trzęsiesz się i nie wiesz co powiedzieć ?
- uczucie gdy widzisz osobę, a nie możesz z nią być.
- dokładnie.
|
|
  |
|
coraz rzadziej mamy dziury w kieszeniach. coraz częściej w sercach
/zozolandia
|
|
  |
|
Witaj Aniele. Dawno nie rozmawialiśmy. Przepraszam, ale na swoje usprawiedliwienie opowiem Ci co dzieje się w moim życiu. Miałam kilka poślizgów i załamań,rozczarowań i zawodów jednak wiedziałam, że nie byłbyś ze mnie dumny i po wszystkim próbowałam się jak najszybciej podnieść. Jak pamiętasz miałam w tym roku maturę, którą mogę się pochwalić, że zdana, nie jakoś rewelacyjnie, dlatego będę ją poprawiać. Na studia w tym roku się nie wybieram, muszę się odnaleźć jeszcze. Poznałam również cudownego chłopaka, ale jak sam wiesz.. ranie ludzi i Jego również zraniłam, mimo iż jestem w Nim zakochana. Jednak zdołał mi to wybaczyć. Teraz walczę o Niego każdego dnia. Chyba to prawdziwa miłość. Prawda? I chyba jestem szczęśliwa wiesz? Nie mogę patrzeć ciągle wstecz. Poznałam wielu ludzi na swojej ścieżce, którzy wnieśli coś do mojego życia. I jestem im wdzięczna, mimo że byli tylko chwile. I przepraszam Ciebie, że się nie odzywałam, jednak ciągle o Tobie pamiętam. Przepraszam... / gieenka
|
|
  |
|
' Rodzimy się, żyjemy, umieramy. Zastanawiamy się, kim jesteśmy, co kończy się wraz z ostatnim uderzeniem naszych serc. Albo inaczej - kiedy serce milknie, to co w nas wyjątkowe, przenosi się na wyższy poziom i kontynuuje swą podróż. Ale myślę, że jest inaczej. Myślę, że nieustannie rodzimy się i umieramy. W każdym momencie istnieją tysiące naszych identycznych jaźni żyjących jednoczesnie na Ziemi. Zawsze tak było. ' || J. Carroll
|
|
  |
|
“ Trzeba się wypłakać, od tego mamy noce, by być słabym i tworzyć,
bądź płakać. Dostaliśmy w posiadanie noc, by być ludźmi... Którymi
nie jesteśmy za dnia. ”
— Piotr Tokarz
|
|
 |
|
Skutecznie odgrodziłam się od znajomych, by być z Tobą, podczas gdy Ty wykorzystujesz każdą wolną chwilę beze mnie, by się bawić z innymi.
|
|
 |
|
Czasem mam wrażenie, że jestem w związku z dziesięciolatkiem.
|
|
|
|