 |
A pewnego dnia zapytasz mnie co bardziej kocham: Ciebie czy moje życie?..Ja odpowiem moje
życie..Ty odwrócisz się i odejdziesz bez słowa...nie wiedząc,że moje życie to Ty.
|
|
 |
Twój głos... Działa na mnie jak czekolada... wytwarza hormon szczęścia.
|
|
 |
Dał jej róże i powiedział... Wrócę jak róża zwiędnie .. - róża była sztuczna
|
|
 |
3 w nocy. słychać wibrację telefonu, znowu wkurwiona,że ktoś śmie mnie budzić o tej godzinie.
klikam 'pokaż' i uśmiech od razu pojawia się na twarzy : ' nie obudziłem ? '. oczywista odpowiedź '
oczywiście , że nie.'
|
|
 |
Ludziom przydałby się czasem dzień wolny od życia.
|
|
 |
Po co dzwoniłeś i wypytywałeś gdzie i z kim jestem skoro Ci nie zależało . ? dlaczego ciągle
chciałeś się ze mną widywać skoro miałeś wylane . ? dlaczego mnie całowałeś , przytulałeś ,
dotykałeś skoro podobno nic nie czułeś . ? dlaczego pozwoliłeś , żebym się w tobie zakochała ,
skoro wiedziałeś , że nie chcesz ze mną być . ?
|
|
 |
Telefon wibruje. Słyszę swój śmieszny dzwonek ogłaszający nadejście sms'a. Spoglądam na
wyświetlacz 'masz jedną nieodebraną wiadomość'. Nadawca: ON. Treść wiadomości: :* I do
końca dnia jestem najszczęśliwsza dziewczyną na świecie. Oto jak głupi buziak może wprowadzić
w stan euforii
|
|
 |
-dlaczego za mną idziesz?
-chciałem powiedzieć Ci, że Cię kocham.
-widocznie nie poznałeś jeszcze mojej przyjaciółki.
-jakiej przyjaciółki?
-jest ode mnie ładniejsza i mądrzejsza, stoi za Tobą.
-ale tu nikogo nie ma.
-widzisz, gdybyś mnie kochał nigdy byś się nie odwrócił..
|
|
 |
psychiczne uzależnienie od drugiej osoby. podświadomość nie pozwalająca Ci o niej zapomnieć,
nawet podczas pisania kartkówki z matematyki, wyrzucania śmieci, czy sprzątaniu w pokoju..
noszenie jego zdjęcia na tapecie w tel i wybuchanie płaczem za każdym razem, gdy płacisz w
sklepie przy kasie.. choroba, zwana miłością.
|
|
 |
chce być płatkiem śniegu.. i wylądować w Twoich ustach. ;*
|
|
 |
To przecież tylko Internet . Otworzyła Gadu- Gadu, i "Archiwum" w którym przechowywała
wszystkie wiadomości od Niego. Zaznaczyła wszystkie do usunięcia . Program pytał : Czy jesteś
pewny , że chcesz usunąć te wiadomości ? (tak/nie). Siedziała chwilę nieruchomo, wpatrując się
w ekran . Idiotyczne pytanie ! - pomyślała z wściekłością .
|
|
 |
-Musisz przyjechać, potrzebuje pomocy!
- Co się stało ?
- Mój miś jest w praniu i nie mam z kim spać, a jestem pewna że dzisiejszej nocy wielkie
potwory wyjdą z szafy i będą chciały mnie zjeść. ;)
|
|
|
|