 |
Ideologia Twojej mentalności nie obliguje mnie do prowadzenia z Tobą merytorycznej konwersacji!
|
|
 |
- A wiesz, że nawet nieszczęśliwe zakochanie coś daje ? - Tak. Płacz po nocach, ból oczu od
uciekania spojrzeniem, obietnice, że "następnego dnia będzie lepiej", choć z góry wiadomo, że
nie będzie.
|
|
 |
Do szczęścia potrzebne jej było tak niewiele: pusty pokój, cichy kąt, trzy kreski zasięgu i
wykupiony nielimitowany pakiet rozmów. Do Niego.
|
|
 |
Złap na język płatek śniegu i pokaż mi jak smakuje :*
|
|
 |
Gdybym tylko potrafiła czytać w myślach, wszystko byłoby jasne...
|
|
 |
Patrzyłam mu uważnie w jego zielone oczy delikatnie rozpinając guziki od jego białej koszuli.
Pachniała. On pachniał. Było w tym zapachu coś, czego doświadczyłam, bez wątpienia. I te rysy
twarzy... tak idealne, tak znajome. Musnęłam delikatnie jego policzek... To był mężczyzna, którego
kocham.
|
|
 |
zagrajmy w 'ence pence' ,jeżeli zgadniesz w której ręce mam orzeszka odejdziesz ,jeżeli nie
zgadniesz zostaniesz ze mną za zawsze. pomińmy fakt , że nie mam orzeszka`
|
|
 |
-masz, tutaj rachunek.
-jaki rachunek do cholery?!
- jak to jaki? ten za, 398 nieprzespanych nocy,879 zużytych chusteczek,6 litrów wypitego wina, 297
wypalonych papierosów,12 zjedzonych tabliczek czekolady i 8 litrów pochłoniętych lodów.+ 22%
VAT, za opuchnięte oczy i rozmazany tusz
|
|
 |
Moje marzenia bez Ciebie, nie są marzeniami .
Moje sny bez Ciebie, nie są snami .
Moje życie bez Ciebie, nie jest życiem .
Nawet ja sam bez Ciebie, nie jestem sobą ...
|
|
 |
Boże, spraw żeby mi się chciało, tak jak mi się nie chce...
|
|
 |
bądź tu mądry i namaluj tęczę ołówkiem ;/
|
|
 |
siedziała w klasie podparta ręką, co chwila uderzała rytmicznie długopisem w ławkę, wystukując
jakąś melodyjkę. nie zwracała już uwagi na lekcję, ani na znajomych, którzy co chwila o coś ją
prosili. całe 45 minut wpatrywała się w jeden punkt, a na przerwie przyklejała sobie uśmiech do
twarzy, bo przecież... trzeba grać.
|
|
|
|