 |
|
Mam pokój, a w nim popielniczkę
mam do połowy pełny kubek,
mam fajki i telefon, komputer.
mam wynalazki po ludziach i tylko
to sprawia, że wiem iż oni kiedyś byli.
|
|
 |
|
I nienawidzę mężczyzn którzy panoszą się
po mej psychice jak lew po swej ziemi.
|
|
 |
|
problem powstaje dopiero wtedy, kiedy sami doprowadzamy siebie do szaleństwa. powolny proces zabijania proroczych snów rzeczywistością. / n
|
|
 |
|
twoje oczy to już nie moje okno na świat / HuczuHucz
|
|
 |
|
ale tej chwili nie ma. nie ma tej ręki, która w chłodne dni mocniej ściśnie moją dłoń, nie ma ramion, w których będę czuła się jak najdroższy skarb świata, nie ma tych oczu, w których będą widziała cały swój świat. tego nie zdoła zastąpić nikt i nic. i dopóki nie osiągnę tego trzydzieści sześć i sześć obok, będę mogła okłamywać siebie i wszystkich wokół, że jest okej i udawać, że uśmiech wpływający czasem na moje usta płynie prosto z serca.
|
|
 |
|
Ty jesteś dla mnie jak narkotyk, lecz raczej ciężki...
|
|
 |
|
“Jestem oazą spokoju. Zajebiście kurwa wyluzowaną lilią na pierdolonej tafli jeziora.”
|
|
 |
|
ja tu się w tobie chyba zakochałem, a ty, ta mała, zgryźliwa, chuda dziewczynka, ledwie skrywasz pogardę
|
|
 |
|
nigdy nie wiesz, ile orgazmów przyniesie jutro
|
|
 |
|
Dawniej.. Wciąż pamiętam jak opowiadałeś o wspólnym leżeniu, splątanych dłoniach ciepływ w dotyku i gorących pocałunkach. O byciu tylko dla siebie...tak tylko. Chyba wtedy tego nie rozumiałam. Dziś tęsknie.. Odszukajmy się, proszę. / i.need.you
|
|
 |
|
Jedna osoba - tysiące sprzecznych uczuć. / i.need.you
|
|
 |
|
przyjdź, zbytnio nie musisz mnie przekonywać, jeden uśmiech, jedno "cześć perełko". wybaczę / i.need.you
|
|
|
|