 |
szkoda, że nie można wyprzytulać na zapas, a potem kiedy się tęskni wykorzystać te dodatkowe uściski.
|
|
 |
"Pozwól naprawić mi to, co we mnie zepsute."
|
|
 |
Najcudowniejszy mężczyzna na świecie !
|
|
 |
Lubię swoje zajebiste pomysły, lubię być dziwna, inna od wszystkich i pozytywnie pierdolnięta. lubię moje niekontrolowane wybuchy śmiechu i dziwne słowotwórstwo, lubię.
|
|
 |
Dotknij miłość, zatrzymaj wiatr, ukołysz niebo, pocałuj gwiazdę, obejmij mrok, uchwyć chwilę, przywitaj się ze słońcem, zatańcz z księżycem, zabij nienawiść, wybacz wojnę zazdrości, pożartuj z uśmiechem i dopiero wtedy mów o wolności
|
|
 |
Z sarkazmem przez życie w świat ironii.
|
|
 |
Nie obiecuję Ci , że zapomnisz. Nigdy nie zapomnisz , ale nauczysz się żyć z tą świadomością. Będziesz mogła patrzeć na Niego i słuchać Jego głosu , a później odejdziesz by pocałować człowieka , który zastąpi Jego miejsce. Nie obiecuję Ci , że już nigdy nie będziesz o Nim myślała. Będziesz , ale ze spokojem.. Obiecuję Ci , że nauczysz się żyć bez Niego. I nie potrzebujesz nikogo , bo sama to potrafisz.
|
|
 |
Trzeba przeżyć ból - by opisać cierpienie. . . Trzeba dotknąć nieba - by rozkosz zapisać. . . Trzeba stracić nadzieję - by cenić złudzenia. . . Trzeba przeżyć wczoraj - by obudzić się dzisiaj. . . Trzeba najpierw zgubić - żeby zacząć szukać. . . Trzeba być samemu - by cenić we dwoje. . . Trzeba zamknąć drzwi - żeby ktoś zapukał. . . Trzeba się zapytać - by ktoś wskazał drogę. . . Trzeba poznać brutalność - by docenić tkliwość. . . Trzeba przestać bywać - by znów odczuć bycie. . . Trzeba najpierw umrzeć - by rozpocząć życie
|
|
 |
Jak byłam młodsza, to nienawidziłam chodzić na śluby. Prawie wszystkie ciotki i podstarzałe krewne podchodziły do mnie, szturchały mnie w ramię mówiąc: "No, teraz twoja kolej!''. Przestały, kiedy zaczęłam im to samo robić na pogrzebach.
|
|
 |
Na 40% mi się podobasz... na 50% Cię lubię... na 60% Cię chcę... na 70% Cię kocham... na 80% chcę z Tobą być... na 90% chcę się z Tobą przespać... a na 100%... żartowałam!
|
|
 |
'Pewnego dnia poprosiłam Boga, aby uwolnił mnie od wrogów. Kilka dni później, z jakiegoś powodu zaczęli znikać przyjaciele...'
|
|
 |
Ta, która uciekła z domu wariatów i do tej pory żyje na wolności ...
Ta, która zna rodziców Czesia...
Ta, która przesłuchała wszystkie piosenki...
Ta, która pamięta , że się liczy Szacunek Ludzi Ulicy ...
Ta, która pisze na gg bez klawiatury...
Ta, która montuje klamki w drzwiach obrotowych...
Ta, która ma w nosie co inni o niej myślą ...
Ta, której nie zrozumiesz ...
Ta, która zgrała na dyskietkę, cały internet...
Ta, która policzyła 5 razy do nieskończoności...
Ta, która przedawkowała Marsjanki...
Ta, która nauczyła kamień jak być twardym...
Ta, która potrafi być pijana po Kubusiu...
|
|
|
|