 |
|
Jestem impulsywna,robię rózne rzeczy.Kiedy zunam,że chcę puszczać latawce,zaraz zaczynam ro robić.
|
|
 |
|
nigdy nie pozwoliłabym Ci odejść.
|
|
 |
|
naprawdę staram się zrozumieć Twój sposób bycia,ale moje serce chyba jeszcze nie umie się z tym uporać
|
|
 |
|
Nie rozumiem czego szukają ludzie rozmawiając ze mną. Serio. Przecież raczej trudno doszukiwać się mądrości życiowych u dziecka, które raz poparzone zapałkami dotyka ognia ponownie. A potem jeszcze raz, jeszcze raz i za każdym razem myśli szkurwa no, czemu za każdym razem parzy?.
|
|
 |
|
Nasze rozmowy są takie patetyczne i nad wyraz oficjalne... Recytujemy przed sobą wierszyki o tematyce miłosnej, w sposób tak nieudolny, jakbyśmy występowali na akademii, w której każdy, obligatoryjnie musi coś powiedzieć. Obieramy nieprecyzyjną mimikę, nasze usta wyginają się w przedziwny grymas na wzór uśmiechu. Działamy mechanicznie: mechaniczne słowa, gesty, mechaniczne trzymanie się za ręce. Jednakże niekiedy geniusz naszego mechanicznego świata zawodzi - następuje awaria i nie możemy udawać. Skazani na szczerość oraz bycie sobą, łagodzimy gniew i dezorientację krzykiem. Potem nasze życie znów ulega konwencjonalizacji, znanemu schematowi, którego przecież.... Którego przecież nienawidzimy. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
uwielbiam go całego, uwielbiam jak się obraża i próbuje wytrzymać chociaż 2 minuty, uwielbiam jak zerka na mnie i uśmiecha się pod nosem, uwielbiam jak się ze mną droczy i robi wszystko żebym była o niego zazdrosna, jak każdego wieczoru kiedy do mnie pisze zasypia a rano stwierdza że go zamęczyłam, jak próbuje nawiązać kontakt wzrokowy co uniemożliwia mu tykająca brew, jak udaje że się obraża i powstrzymuje śmiech, uwielbiam kiedy mnie przytula i wbija w bok palce po czym śmieje się z moich łaskotek, uwielbiam kiedy wiecznie śpiący kładzie głowę na moim ramieniu i zaciąga się zapachem moim włosów, uwielbiam kiedy jest obok mnie, mogłabym z nim spędzać każdą godzinę, każdy dzień i zapewne nigdy by mi się nie znudził. kocham go, kocham tego czarnowłosego potwora który skradł moje serce nie pytając o zdanie. / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
Niczego nie żałuje i płakać tez nie będę ,
Każda chwila z Toba była szczęściem nie błędem.
|
|
 |
|
Dawno mnie tu nie było. Jakieś tysiące radości, smutków, upadków i powstań temu.... Dzień dobry lato, dzień dobry wakacje, dzień dobry MOBLO. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
siadając na ławce czekała na autobus . tego dnia nie przeszkadzało jej , że spóźnił się on kilka minut . powolnie weszła do niego popychana przez zmęczoną młodzież wracającą do domu ze szkół , odbiła bilet i zajęła ostatnie miejsce w autobusie , niedbale kładąc torbę na siedzeniu obok , by przypadkiem żadnej starej babie nie przyszło do głowy usiąść . wsunęła w uszy słuchawki zamykając oczy i położyła głowę na szybie . chciała się wyłączyć zupełnie , przestać myśleć , przestać oddychać a co najważniejsze - przestać czuć . jedynym marzeniem była ucieczka z tego świata , nie miała sił dłużej w nim żyć . stróżka ciepłych łez sunąca przez skroń zatrzymała się w szaliku . nie chciała pęknąć przy tłumie cisnących się ludzi w autobusie , dlatego przełączyła piosenkę na bardziej żywszą . nawet ona nie pomogła , bo krople zaczęły skapywać jeszcze bardziej intensywnie . w myślach wyzywała się od najgorszych , bo przecież miała być silna .
|
|
 |
|
- Chcesz mi powiedzieć, że odchodzisz ? zostawiasz mnie tu samą ?! - przestań ględzić, mam Cie dość. odchodzę, bo ma taki zwyczaj, tysiące dziewczyn takich jak Ty, czeka tylko na to bym na nie spojrzał. - Takich jak ja ? Nigdy nie znajdziesz drugiej, choć w najmniejszym stopniu podobnej do mnie. rozumiesz ? żadna brunetka, blondynka, czy ruda nie zastąpi Ci mojej osoby, teraz łapiesz ? żadna nie będzie tak dobra w łóżku, żadna nie poświęci Ci tyle czasu, żadna nie pogardzi Twoimi prezentami - ja nie przyjęłam żadnego, bo wiesz, Ty znaczysz dla mnie więcej niż te cholerne błyskotki, w dupie mam Twoją kase, dom i samochód, liczysz się tylko Ty i Twoje szczęście, a moim szczęściem, światem, życiem jesteś Ty ! arogancki, zakłamany dupku ! - patrzył na nią i nie wierzył, chłopak.. bezpośredni i chamski, w tej chwili nie wiedział co powiedzieć. podszedł do niej przytulił mówiąc. - Kocham Cie. wiedział, że to wystarczy, zawsze wystarczało, przecież pokochała skurwysyna.
|
|
 |
|
pierdol miłość zostań skurwielem.
|
|
 |
|
nie chcę już nawet pamiętać o Tobie.
|
|
|
|