 |
|
Wieczorami jest najgorzej, najbardziej ciężko. Wtedy jest czas na wspominanie, myślenie, i cierpienie, mimo woli. Powstrzymując, i dławiąc się łzami słucham piosenek, które w pewnym sensie opisują moją sytuacje, moje życie. To cholernie trudne powstrzymywać łzy na co dzień, i na przymus próbować normalnie funkcjonować, uśmiechać się, w pewien bowiem sposób istnieć. To cholernie boli, gdy przed oczami mam wiele wspomnień, które tak cholernie mnie ranią, ale brnę w to dalej, bo przecież były tymi najpiękniejszymi chwilami dotychczas, w pewien sposób są przecież miłe. To one stawiały mnie na nogi, i pozwalały, abym cieszyła się każdym kolejnym dniem, abym była naprawdę szczęśliwa, przez tak krótki okres .
|
|
 |
|
chcę móc nazywać go moim jedynym, najcenniejszym sensem życia .
|
|
 |
|
nie potrafię spojrzeć mu w oczy i zaprzeczyć tej miłości .
|
|
 |
|
Kocham Cię, tak po prostu, bez powodu, bez żadnego " ale " .
|
|
 |
|
witam kolejny szary dzień, w którym tak ciężko przebrnąć dwadzieścia cztery godziny, gdy każda minuta wlecze się, a wskazówki zegara przestają tykać, gdy myślami błądzę w marzeniach głupio wierząc, że szczęście odnajdzie do mnie drogę. bo trudno przejść z nieszczerym uśmiechem przez coś co inni ludzie nazywają "życiem". /rap_jest_jeden
|
|
 |
|
to uczucie, gdy rzeczywistość jest piękniejsza od najwspanialszego snu. życie ze świadomością, że w każdej w chwili mogę wtulić się w twoje ramiona nie podając konkretnego powodu jest cudowna. wiem, że świat stał się lepszy, zagłuszyłeś szarą codzienność swoim niebanalnym uśmiechem. /rap_jest_jeden
|
|
 |
|
Nigdy nie trać wiary, musisz mieć nerwy ze stali a życie z nas ucieka jak dym z płonącej flary .
|
|
 |
|
Życie jest krajobrazem ciągle się zmienia, dziś jesteśmy razem a jutro pozostaną tylko wspomnienia.
|
|
 |
|
Nie masz czasem wrażenia, że Bóg to hipokryta? Ludzie umierają z głodu jak księża żrą do syta.
|
|
 |
|
Sam nie wiesz gdzie dokładnie jest prawda, pewien siebie jak ćma lecisz do światła, obraz w głowie budujesz na domysłach i się nie domyślasz, że prawda jest przykra.
|
|
 |
|
Nie wystarczy się wkurwić i palnąć pięścią w stół. Nie wystarczy wypowiadać wściekle tysięcy słów. Nie wystarczy już obrać jednej z miliona dróg.
|
|
 |
|
Nic nie widzisz, w tej o banały walce, pędzisz, ale cały świat ucieka ci przez palce, a ja chcę stać by wiatr mi twarz zmagał, przegapiania chwil nie ma w moich planach.
|
|
|
|