 |
|
zacznie się rysowanie na końcowych kartkach zeszytów, czekanie aż koleżanka z ławki pójdzie do tablicy, a potem pisanie jej różnych rzeczy po książkach, gapienie się w zegar i odliczanie każdej minuty, czekanie aż w końcu za szkołę będzie można wyjść na szluga. / zajaramy_razem.
|
|
 |
|
z przodu w zeszycie matma, po środku angielski, geografia na końcu, a gdzieś pomiędzy jeszcze niemiecki.. kto tego nie zna? / zajaramy_razem.
|
|
 |
|
nie wyglądam jak supermodelka, nie mam głosu jak Beyonce, nie lubię nosić markowych ciuchów. lubię wygodne dresy i czytanie książek. czy mimo tego, pokochasz mnie ?
|
|
 |
|
prawdziwa kobieta jest jak herbata: mocna i gorąca, jak posłodzisz - słodka. jak nie posłodzisz - to pij kurwa gorzką!
|
|
 |
|
kiedyś napcham Ci do twojej parszywej mordy tych pierdolonych czerwonych wiśni, a potem każę Ci je wyrzygać. zobaczysz, jak się czułam, kiedy karmiłeś mnie szczęściem i kazałeś w jednym momencie całkowicie usunąć je z mojego wnętrza.
|
|
 |
|
mogłabym wysłać Ci takiego smsa: "przepraszam, nie mogę teraz pisać, niestety potrącił mnie samochód, wybacz, naprawdę tego nie chciałam. już nigdy nie będę mogła chodzić. pa". ty i tak napisałbyś: "spoko, pa."
|
|
 |
|
rozumiem, że to twoje "kocham Cię kochanie, na zawsze będziemy razem" to był taki swoisty spam i wysyłałeś to do każdej?
|
|
 |
|
nie wracaj, nie pisz, nie dzwoń, nie patrz, nie żałuj - nie chcę Cię znać i to wszystko tylko dlatego że tak fantastycznie zrobiłeś mnie w chuja.
|
|
 |
|
- mój najukochańszy tatusiu na świecie, kochany rodzicu, wielmożny ojcze. - ile ? :D
|
|
 |
|
patrzyłam jak idziesz z nią przez park. właściwie to nie patrzyłam. zerkałam tak, żebyś nie zauważył. zauważyłeś. tylko uśmiechnęłam się drętwo, bo nic innego nie mogłam zrobić. nie mogłam cię złapać za rękę i przytulić najmocniej jak się da. nie mogłam nawet dotknąć twojej ręki. tak ciężko było mi przyznać, że cię kocham. gdybyś nie był z nią - przyznałabym nawet teraz.
|
|
|
|