 |
|
moje zimne oczy nie gasną i wszystko, wszystko dopiero się zaczyna. // Bisz - banicja
|
|
 |
|
Nienawidzę ludzi za każde kłamstwo, które musiałem połknąć, żeby teraz nim rzygać. // Bisz - banicja
|
|
 |
|
Każdy z nas jest takim samym banitą, niektórzy tylko padli i już się nie podnieśli. // Bisz - banicja
|
|
 |
|
Pieprzyć tępy pochód dni donikąd, nigdy nie uwierzę, że jest sens w tym. // Bisz - banicja
|
|
 |
|
ból ma więcej imion niż jedno i musisz go oswoić, kiedy zostajesz sam. // Bisz - banicja
|
|
 |
|
Nigdy nie wiedziałem co jest poezją, próbuję tylko wytłumaczyć parę spraw. // Bisz - banicja
|
|
 |
|
Jestem ofiarą, która sama siebie składa w rymach, szukam koryta, w którym osiądzie flow. Mojego życia potok wciąż się potyka nieustannie piersią wycierając dno. // Bisz - banicja
|
|
 |
|
Życie zawsze chciało więcej ode mnie niż ja od niego i to ono uczyniło mnie tym czym jestem. I wiesz, że prędzej zdechnę niż zadowolę się niczym i odepchnę krzyż. // Bisz - banicja
|
|
 |
|
Ja chce więcej, więcej, więcej wiesz? Kurwa mać, nie tego chcę. // Pezet - nie tego chce
|
|
 |
|
Mam już dosyć tych miejsc. Tego, że muszę tkwić w tym, być tu, nie tego chcę. To nie jestem ja, nie tego chce. // Pezet - nie tego chce
|
|
 |
|
już nie czuje, że rozumiesz mnie. // Pezet - nie tego chce
|
|
 |
|
Mam już dosyć tych rad, mam już dosyć tych ścian. // Pezet - nie tego chce
|
|
|
|