 |
|
znów się wyrwać chcesz, już blisko masz i wiesz, że tym razem uda się, coś łapie Cię i w dół ciągnie. // Miuosh - anioły
|
|
 |
|
co rano trzeba wstać, a co wieczór zapomnieć. // Miuosh - anioły
|
|
 |
|
pośród martwych dusz kurz opada wiele wolniej. // Miuosh - anioły
|
|
 |
|
nie chcesz widzieć, to idź stąd, nawet Cię sam wyniosę. // Miuosh - anioły
|
|
 |
|
zagłębie marnych istot nie pogodzonych z losem. // Miuosh - anioły
|
|
 |
|
Nigdy Cię o nic nie prosiłam, ale w tej chwili w dupie mam honor. Przytul mnie mocno.
|
|
 |
|
Wtedy dotarło do niej: On przecież przecież kocha inną. I harmider ulicy, na której była, chociaż tej najbardziej ruchliwej jakoś ucichł. Jej świat się zatrzymał.
|
|
 |
|
Przytulenie ukochanej osoby daje siłę bez dopalaczy, uspokaja bardziej niż papieros.
|
|
 |
|
A potem nie mówiłam już nic i pocałunkami tłumaczyliśmy sobie wszystko na, co brakuje słów.
|
|
 |
|
Mówimy, że nie potrzebujemy miłości, a później zamykamy się we pokoju i do mokrych chusteczek mówimy jak bardzo nam jej brak.
|
|
 |
|
Witam w czasach, w których depresja jest częstsza niż przeziębienie.
|
|
 |
|
Skutkiem prawdziwego szczęścia nie jest uśmiech na ustach, lecz radość w oczach.
|
|
|
|