 |
|
I znów nie ufasz mi
I nic nie jestem wart
I nie wierzysz w żadne moje słowo.
|
|
 |
|
Zatrzymaj się na czas,
Dobrze zastanów, zanim coś powiesz
I z siłą najcięższych dział tym jednym słowem
Cały nasz świat zetrzesz w pył.
I dzieli nas już najlitsza ze ścian.
|
|
 |
|
Oprócz nas samych, kurwa nikt nas nie kochał, to smutne
I jeśli jeszcze kiedyś ich spotkasz,
pozdrów ich proszę i powiedz, ze szkoda mi ich
|
|
 |
|
coś pękło, kiedy przyszła codzienność, i wiesz co, zaczęli żyć na odpierdol
|
|
 |
|
to smutne. zabiła ich ulica i miłość i przez to nic już nie będzie jak było
|
|
 |
|
Mówią: `Walcz o to, co kochasz `,a później: `Daj spokój to nie ma sensu`.
|
|
 |
|
. Śpij - zamknij oczka - śnij, a ja będę Twym aniołem, Twą radością, smutkiem, żalem. Będę gwiadką na Twym niebie. Będę zawsze obok Ciebie .
|
|
 |
|
Chodź , to stara zabawa . Jak wypadnie reszka jesteś mój . Jak wypadnie orzeł jestem twoja .
|
|
 |
|
. Każdy pocałunek, muśnięcie ciepłych warg, te wszystkie czułe gesty, słowa..sprawiają, że kocham jak nigdy nie kochałam .. < 3 .
|
|
 |
|
Kocham Cię, lecz czasem siebie oszukuję,Kiedy to sobie uświadomie moja psychika się rujnuje...Ty nie rozumiesz, że wokół Ciebie kręci się mój świat,wolałabym nie żyć, chociaż mam tak mało lat...Gdy Cie przy mnie nie ma, przestaje widziec sens istnienia,Zostaje wtedy ze swym bólem, w środku są moje cierpienia...A Ty sobie żyjesz- stoisz gdzieś z boku,Masz tysiące innych dziewczyn na oku...Teraz to dla mnie trudne i niedozniesienia,Kiedyś jednak to będa tylko zwykłe wspomnienia...
|
|
 |
|
Mówiłam, ze chcę żyć bez Ciebie-Nie chciałam!Mówiłam, że Cię nie kocham-Kochałam!Mówiłam, ze dam sobie radę-Nie dałam !Mówiłam, że zapomnę-Kłamałam !
|
|
 |
|
Czasem mam ochote powiedzieć ci wiele ale boje sie twojej rekacji.
|
|
|
|