 |
|
A gdy Twoje ciało zbliża się do mnie. Nie mam siły uciekać. Nie potrafię powiedzieć NIE. Jakbym zapomniała zabrać rozumu na spotkanie z Tobą. / lovexlovex
|
|
 |
|
Droga na szczyt nigdy nie jest łatwa, nie ma windy, zapierdalasz po schodach i musisz wierzyć w siebie jakbyś wierzył w Boga! Właściwa droga to w siebie inwestycja, bo to co osiągniesz nie zabierze Ci policja.
|
|
 |
|
Każdy umie się poddać, łatwo stracić szansę,
najważniejsze ziomeczku umieć wstać po porażce,
każdy robi błędy typu wóda, narkotyki, nie ma co ukrywać, to konkretni przeciwnicy,
obalimy i zbombardujemy obie te kurwy, nie dotrwają nawet końca pierwszej rundy!
|
|
 |
|
siemasz, co tam? usiądź tutaj przy mnie. zabija Twój wzrok a wyglądasz tak niewinnie.
|
|
 |
|
DO BLISKICH SWYCH ZAUFANIA NIE NARAŻAM, ZOSTAŁO WAS TAK NIE WIELU Z POŁOWĄ NAWET NIE GADAM
|
|
 |
|
"zacznij żyć swoim życiem, zrób rzeczy niemożliwe, które nie mieszczą się w głowie innych. po prostu ciężką, żmudną pracą , po wielu godzinach wyrzeczeń i psychicznego obciążenia, poznałam w końcu samą siebie i zobaczyłam, co mnie różni od reszty. musiałam przewartościować wszystko w swoim życiu i zacząć żyć inaczej niż wszyscy. próbując osiągnąć sukces miałam wzloty i upadki, nie zniechęciłem się. musiałam zaakceptować przeciwności, zaakceptować siebie. "
|
|
 |
|
Nie będzie łatwo, nikt nie mówił że tak będzie
Masz ciężki bagaż doświadczeń to życie będzie lżejsze
Oby tak było, bo niektórych życie depcze
Żyją w kartotece, numer dowodu, pesel
Daje ci serce, ono bije w twoich dłoniach
Dbaj o to, drugiego takiego nie spotkasz :)
|
|
 |
|
Minął kolejny miesiąc, a Ty znów czekasz. Żyjesz tą zasraną nadzieją, łudzisz się, każdego pieprzonego dnia wierzysz, że może dziś będzie lepiej. Mijają przepełnione bólem noce, mijają dni, tygodnie, mija Ci całe życie. A ty nadal czekasz. Kochasz Go? To mu to powiedz. Nie czekaj na cud. Jedź pod Jego dom. Zadzwoń do drzwi. Tylko nie uciekaj. Popraw włosy i weź głęboki oddech. Postaraj się, zanim znów będzie za późno. [ yezoo ]
|
|
 |
|
HIP-HOP TO PIĘKNE IMIĘ JUŻ ZAWSZE BĘDZIEMY RAZEM
|
|
 |
|
Problemów coraz więcej, aż oszaleć by się chciało,
Bezradność to kurwa, której nie dam za wygraną!
|
|
 |
|
Odezwał się. Odezwał się i nie pokazał żadnej skruchy, ba. Miałam nawet wrażenie, że zapomniał o naszej ostatniej rozmowie, o tym co mi powiedział, jak mnie potraktował i myśli, że mu to wszystko wybaczę? Nie, nie zapomnę tego, nie odezwę się, nie napiszę tej jednej wiadomości. Nie obchodzi mnie to, jak będzie reagował, ile będzie mi pisał, że tęskni. Nie obchodzą mnie jego kłamstwa. Bo mam ich dość. I chociaż miałam chwilę zawahania, to wygrałam ze swoją słabością, wygrałam z chwilowym impulsem, którego próbowałam się podjąć. Bo nie pozwolę sobie na zabawę moim kosztem. Nie chcę tego na nowo przechodzić. Wolę cierpieć w ciszy i z samotnością, bo tak będzie mi lepiej, łatwiej i wygodniej niż podczas cierpienia z powodu kolejnego rozczarowania. To nie jest dla mnie, nie jest to już moje życie. Ta sprawa została już zakończona, znajomość z nim, to ostateczny koniec. I nie będzie mi przykro, że odszedł. Nie będę tęsknić za człowiekiem, który pokazuje różne oblicza.
|
|
|
|