 |
|
Yeah, to my babies, stay strong, dad will be home soon, and to the rest of the world. God gave you them shoes, to fit you… so put them on and wear them and be yourself man, be proud of who you are. Even if it sounds corny, don’t ever let no one tell you, you aint beautiful… Eminem
|
|
 |
|
Nie potrzebuję żadnego cholernego służącego, łażącego za mną wszędzie i próbującego wycierać mi tyłek
Śmiejącego się z każdego żartu, który powiem, chociaż połowa z nich nie jest w ogóle zabawna.
|
|
 |
|
Jestem w cholernym dołku.
Wydaje mi się, że nie mogę się wydostać.
Gdybym tylko mógł przejść to wzgórze.
Ale potrzebuję czegoś, co wyciągnęło by mnie z tego syfu.
|
|
 |
|
Nikt z nas nie prosił o życie, w którym musiałby grać takimi gównianymi kartami, które nam rozdano
Musimy sami wziąć te karty i odwrócić je, nie oczekując pomocy.
|
|
 |
|
Może to trudne, kiedy czujesz się
Zdołowana i przestraszona, nic nie jest dobrze
Ale kiedy będziesz ze mną, sprawię, że uwierzysz,
Że mam klucz
|
|
 |
|
The funniest people are the most depressed.
|
|
 |
|
Chcesz mnie poznać? Lepiej nie. Uwierz mi. Nie jestem słodką dziewczynką. Ani taką, która lubi się puścić. Owszem. Lubię wypić. Zapalić. Czasem zajarać. Ale ziom na przyjaźń nie pracuje się jednego dnia. To, że pomożesz mi raz nie znaczy, że będziesz zawsze. A właśnie to, że jesteś zawsze jest dla mnie ważne. To dla mnie jest przyjaźń.
|
|
 |
|
Alkohol to rzecz dziwna. Czemu tylko po nim potrafimy szczerze rozmawiać? // psychomaginnacja
|
|
 |
|
Uwierz mi, gdybyś był na moim miejscu i mógłbyś poczuć to co ja nigdy więcej byś tego nie chciał. Więc nie wkurwiaj mnie głupimi tekstami że będzie dobrze. Skręca mnie od tego. // psychomaginnacja
|
|
 |
|
Nie wierzę w koniec świata o jakim mówi telewizja i inne media.
Nie wierzę w datę 2012, jakiś wielki wybuch i kres ludzkości.
Dla mnie koniec świata nastąpi wtedy, kiedy Ją zabierze mi do siebie Bóg. Świat zniknie wraz z Jej odejściem, z brakiem Jej spojrzenia i uśmiechu. Wszystko się skończy dopiero wtedy, kiedy ucichną nasze rozmowy,kiedy nie będę już mógł dotknąć Jej ciała, złapać za rękę i wtedy gdy zostanę sam. To będzie dla mnie prawdziwy kres wszystkiego..
|
|
 |
|
Chcemy umrzeć razem, nie umiemy bez siebie żyć.
|
|
 |
|
Gdy ją ujrzał, uśmiechnął się szeroko. Podbiegł do niej i uściskał z całej siły, tak, jakby nie widział jej już kilka lat. Nachylił się i musnął delikatnie wargami jej ciepły policzek. Wyznał jej miłość.. Ona zaś chwyciła go za spód koszuli i przyciągnęła do siebie. Zagryzła delikatnie dolną wargę i utonęła w jego pięknych, brązowych oczach.. Była szczęśliwa.. Po raz pierwszy, od dłuższego czasu, poczuła, że ma wszystko czego potrzebowała.
|
|
|
|